<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Akademia Smaku</title>
	<link>http://akademiasmaku.com</link>
	<description>Gotowanie to czary i alchemia, odbędziemy też wspólną podróż przez wiele krajów</description>
	<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 17:02:44 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>SAŁATA LODOWA Z BOCZKIEM I GORCZYCĄ</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 17:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sałatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/</guid>
		<description><![CDATA[Pyszna sałatka, którą jadłem u Przyjaciół i wyłudziłem przepis:), tak więc przez jakiś czas do póki Agata tego nie zobaczy, to kopiujcie przepis:)).
Składniki:
- sałata lodowa,
- 6-8 plastrów boczku wędzonego,
- 150 g pestek dyni,
- 150 g pestek słonecznika,
- 2 serki camambert.
Sos:
- 3 łyżki musztardy francuskiej z gorczycą całą,
- 3 łyżki przegotowanej wody,
- 3 łyżki oliwy,
- 3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pyszna sałatka, którą jadłem u Przyjaciół i wyłudziłem przepis:), tak więc przez jakiś czas do póki Agata tego nie zobaczy, to kopiujcie przepis:)).</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- sałata lodowa,<br />
- 6-8 plastrów boczku wędzonego,<br />
- 150 g pestek dyni,<br />
- 150 g pestek słonecznika,<br />
- 2 serki camambert.</p>
<p><strong>Sos:</strong><br />
- 3 łyżki musztardy francuskiej z gorczycą całą,<br />
- 3 łyżki przegotowanej wody,<br />
- 3 łyżki oliwy,<br />
- 3 łyżki soku z cytryny,<br />
- sól i pieprz.</p>
<p>Przygotowanie:<br />
Sałatę tniemy na nieduże paski, pestki prażymy, ja to pewnie mocno nie fachowo, dodałem parę kropli oleju&#8230;Boczek smażymy na chipsy. Pokroiłem go w kostkę, ale następnym razem najpierw zesmażę, a dopiero potem pokroję. W każdym razie boczek ułożyć na  ręczniku papierowym, żeby pozbyć się tłuszczu i ostudzić. Ostudzić trzeba również pestki, gdyż w przeciwnym razie powtapiają się w ser.<br />
A co do sera, to kroimy go w kostkę.<br />
W czasie gdy składniki stygną możemyh zrobić sos. Składniki mieszamy ze sobą i do smaku doprawiamy solą i pieprzem.<br />
Sałatę pokrojoną obsypujemy pestkami i boczkiem, mieszamy dodajemy pokrojony ser. Polewamy kilkoma łyzkami sosu i nie mieszamy. Reszta sosu pozostaje w sosjerce i każy polewa swoją porcję.</p>
<p><strong>Pyszne!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>KACZKA W POMARAŃCZACH</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2008 13:34:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia chińska]]></category>

		<category><![CDATA[Kuchnia partyzancka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/</guid>
		<description><![CDATA[Próbowałem coś znaleźć w temacie kaczki i pomarańczy w necie, jest pełno przepisów, ale żaden mi nie podszedł, jakoś nie mam weny do wertowania stert książek kucharskich w mojej kuchni, tak więc to co prezentuje jest radosną moją twórczością. Dlaczego nie ściągnąłem nic? Otóż większa część kaczek z pomarańczami to pieczenie, lub sos z kaczki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próbowałem coś znaleźć w temacie kaczki i pomarańczy w necie, jest pełno przepisów, ale żaden mi nie podszedł, jakoś nie mam weny do wertowania stert książek kucharskich w mojej kuchni, tak więc to co prezentuje jest radosną moją twórczością. Dlaczego nie ściągnąłem nic? Otóż większa część kaczek z pomarańczami to pieczenie, lub sos z kaczki połączony z sokiem pomarańczowym. Już kiedyś próbowałem i nie zakochałem się&#8230;Dodatkowo na różnych stronach przepisy sa identyczne, charakteryzujące się zszyciem nitką kuperka&#8230;</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- filet z piersi kaczki,<br />
- sos chilli tao tao 0,2 l,<br />
- sos teryaki 2 łyżki,<br />
- imbir marynowany - 3-4 listki,<br />
- 3 ząbki czosnku,<br />
- miód - dwie łyżki,<br />
- sól,<br />
- świeżo zmielony pieprz,<br />
- dwie pomarańcze,<br />
- orzechy nerkowca,<br />
- kiełki fasoli,<br />
- żółta paryka,<br />
- grzyby mun - 1/3 małej paczki,<br />
- ryż lub makaron sojowy.</p>
<p>Przygotowanie:<br />
Kaczkę pokroiłem na drobne paseczki zdejmując wcześniej z fileta skórę, chociaż w chińskich kanjpach przeważnie jest z, ale tamta ma chrupiąca skórkę z racji smażenia w głebokim oleju.<br />
Gdy pokroiłem, na rozgrzany tluszcz na sporej patelni wrzucam wyciśnięty czosnek i dodaję mięso, pieczołowicie je przekręcamy, żeby nie przypaliło się. Gdy jest obsmażone dolewamy  3/4 szklanki wody i dusimy. Po 20 minutach dodałem posiekany imbir, sos teryaki, sos chilli i miód. Wszystko zamieszać dokładnie i dusimy dalej pod przykryciem. Można dodać w trakcie więcej sosu chilli i wody. Sos chilli jest przygotowaywany z mąką - kiedyś oglądałem film o jego powstawaniu, więc trochę nam zagęszcza sos. Dusimy do uzyskania miękkości. <strong>Ten sos ja dodaję na początku duszenia mięsa i pod koniec. Trzeba uważać, bo niektóre są naprawdę pikantne.</strong><br />
Przygotowujemy pozostałe składniki: grzyby mun - obgotowane i posiekane, pokrojona w paski papryka żółta. Dorzucamy te produkty do kaczki.<br />
Pomarańczę obieramy ze skórki i błonek - uzyjemy je do dekoracji.<br />
Dokoła ryżu, lub na makraonie układamy kawałki kaczki, nakładamy na nie kawałki pomarańczy w plasterkach i polewamy sosem. Posypujemy orzechami i kiełkami fasoli.</p>
<p>Chińczyk by pewnie tego nie tknął, ale nieźle smakuje. Odradzam wrzucać do garnka pomarańcze, gdyż jeżeli nie zostanie wszystko zjedzone od razu, to po podgrzaniu ponownym będę niesmaczne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>mirabelkówka</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 16:41:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nalewki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/</guid>
		<description><![CDATA[Najpyszniejsza ze wszelkich robionych przeze mnie nalewek - walczyła o palmę pierwszeństwa z pigwówką, malinówką, wiśniówką i tarninówką.
Recepta jest podobna jak zwykle. Dojrzałe owoce umyć, wypestkować na kg mirabelek litr czystej wódki i 0.7 kg cukru. Zalać owoce z cukrem w słoju alkoholem i niech sobie pobędą razem przez 3 tygodnie.
Potem przefiltrować i przelać do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpyszniejsza ze wszelkich robionych przeze mnie nalewek - walczyła o palmę pierwszeństwa z pigwówką, malinówką, wiśniówką i tarninówką.<br />
Recepta jest podobna jak zwykle. Dojrzałe owoce umyć, wypestkować na kg mirabelek litr czystej wódki i 0.7 kg cukru. Zalać owoce z cukrem w słoju alkoholem i niech sobie pobędą razem przez 3 tygodnie.<br />
Potem przefiltrować i przelać do butelek. Moja mirabelkówka stoi sobie już w butelkach od drugiej połowy września, udało mi się zrobić tylko 3 butelki, gdyż nie moglem znaleźć owoców. Dopiero gdzieś nad Wisłą w pokrzywach uzbierałem trochę owoców.</p>
<p>Nalewka była już pyszna przy przelewaniu do butelek. Lekko kwaskawy smak przełamany słodyczą - pyszna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>JAGNIĘCINA</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/jagniecina/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/jagniecina/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 16:35:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/10/14/jagniecina/</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy mój eksperyment z tego rodzaju mięsem. Kupiłem w zaprzyjaźnionym sklepie 0.7 kg łopatki jagnięcej. Ekspedientka miała również ładny schab, ale, gdy powiedziałem, że chcę na gulasz to doradzono mi łopatkę.
Pozostałe składniki:
- 3 pomidory,
- 2 małe cebule,
- 4-5 listków laurowych,
- rozmaryn - szczypta,
- sól i pieprz,
- łyżka mąki do zagęszczenia,
- kieliszek czerwonego wina,
- 5 ząbków [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy mój eksperyment z tego rodzaju mięsem. Kupiłem w zaprzyjaźnionym sklepie 0.7 kg łopatki jagnięcej. Ekspedientka miała również ładny schab, ale, gdy powiedziałem, że chcę na gulasz to doradzono mi łopatkę.<br />
<strong>Pozostałe składniki</strong>:<br />
- 3 pomidory,<br />
- 2 małe cebule,<br />
- 4-5 listków laurowych,<br />
- rozmaryn - szczypta,<br />
- sól i pieprz,<br />
- łyżka mąki do zagęszczenia,<br />
- kieliszek czerwonego wina,<br />
- 5 ząbków czosnku.</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Mięso moje było ze ścięgnami takimi brzydkimi - więc dość długo bawiłem się z wycinaniem, aby uzyskać czyste mięso. Pokroiłem je w kosteczkę.<br />
Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojony czosnek i gdy zaczyna pachnieć wrzuciłem pokrojone mięso. Przesmażyłem, dodałem listki laurowe, pieprz i sól, pokrojoną cebulę, pomidory bez skórki pokrojone w kostkę i z odrobiną wody dusiłem. Mięso dochodziło około 1.5 godziny, tak po godzinie dodałem wino, żeby sobie wyparowało.<br />
Na koniec zagęsciłem powstały sos mąką. Wyszedł naprawdę pyszny gulasz. Córkę trochę ocyganiłem i powiedziałem jej co jadła dopiero po fakcie - żeby nie stała się Stearling z Milczenia owiec.<br />
Podawałem gulasz z pieczonymi ziemniakami i kaszą jęczmienną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/jagniecina/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>IMBIRÓWKA</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/09/29/imbirowka/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/09/29/imbirowka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 07:21:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nalewki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/09/29/imbirowka/</guid>
		<description><![CDATA[SKŁADNIKI:
- 10 dag świeżego imbiru,
- 2 cytryny,
- 10 dag cukru,
- 3 łyżki miodu,
- 3,4l wódki
Przygotowanie:
Imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki, cytryny bez obierania, spażone pokroić w ósemki. Wszystko umieszczamy w słoju, dodajemy rozpuszczony miód i cukier. Należy te składniki rozpuścić w jaknajmniejszej ilości wody. Ja mam niezbyt dobre doświadczenie z użyciem miodu w nalewkach, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>SKŁADNIKI</strong>:<br />
- 10 dag świeżego imbiru,<br />
- 2 cytryny,<br />
- 10 dag cukru,<br />
- 3 łyżki miodu,<br />
- 3,4l wódki</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki, cytryny bez obierania, spażone pokroić w ósemki. Wszystko umieszczamy w słoju, dodajemy rozpuszczony miód i cukier. Należy te składniki rozpuścić w jaknajmniejszej ilości wody. Ja mam niezbyt dobre doświadczenie z użyciem miodu w nalewkach, bo mnie robią się mętne i zostają takie smugi od miodu. Zakręcić słój i odstawić w ciemne i chłodne miejsce na dwa miesiące. Po upływie 2 miesięcy przefiltrować i rozlać do butelek. Jest to naturalne dość lekarstwoa chorobę lokomocyjną i problemy żoładkowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/09/29/imbirowka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>LASAGNE SZPINAKOWA</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/09/23/lasagne-szpinakowa/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/09/23/lasagne-szpinakowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 13:50:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia włoska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/09/23/lasagne-szpinakowa/</guid>
		<description><![CDATA[Szczegóły tej potrawy można ściągnąć z pierwszego wpisu dotyczącego lasagne, teraz mała wariacja na temat. 
Składniki:
- 1.5 kg szpinaku,
- 0,5 kg pieczarek,
- 0,3 kg szynki surowej,
- jedna duża cukrowa cebula,
- 4-5 ząbki czosnku,
- płatkie do lasagne,
- 8 plasterków żółtego sera,
- przyprawy: pieprz, sól, łyżka magi, oregano, majeranek,
- 1/4 kostki masła,
- 0,5 l mleka,
- 2 łyżki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><code>Szczegóły tej potrawy można ściągnąć z pierwszego wpisu dotyczącego lasagne, teraz mała wariacja na temat. </p>
<p><strong>Składnik</strong>i:<br />
- 1.5 kg szpinaku,<br />
- 0,5 kg pieczarek,<br />
- 0,3 kg szynki surowej,<br />
- jedna duża cukrowa cebula,<br />
- 4-5 ząbki czosnku,<br />
- płatkie do lasagne,<br />
- 8 plasterków żółtego sera,<br />
- przyprawy: pieprz, sól, łyżka magi, oregano, majeranek,<br />
- 1/4 kostki masła,<br />
- 0,5 l mleka,<br />
- 2 łyżki mąki.</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Beszamel w pierwszym przepisie się znajduje, tym razem zamiast czosnku dodałem małą łyżeczkę magi. Bardzo ładnie konweniuje z beszamelem, można jeszcze delikatnie złamać kolor odrobiną pasty paprykowej.<br />
Czas przygotowywania i zasady układania płatków lasagne też jest już opisane, więc zajmijmy się farszem.<br />
Szynkę pokroić w drobną kostkę, osolić, opruszyć pieprzem i majerankiem i wrzucić na rozgrzany tłuszcz. Podsmażyć i po 10 minutach zmniejszyć temperaturę, dolać odrobinę wody, wycisnąć czosnek, dodać połówkę pokrojonej w kostkę cebuli i przykryć. Powinno się dusić około 40 minut.<br />
Szpinak obrać - czyli pourywać ogonki - 1.5 kg wydaje się dużą ilością, ale po przesmażeniu okaże się, że to niewiele. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy porcjami liście, solimy i przesmażamy - one zmniejszają bardzo objętość. Ja to co się usmażyło wrzucałem do wysokiego garnka. Gdy uporamy się z całym szpinakiem - miksujemy go na drobno, z resztą cebuli i czosnku. Próbujemy, czy jest dobrze doprawiony, ewentualnie dosolić i popierprzyć można na koniec po dodaniu obsmażonych pieczarek, które wędrują do farszu po uprzednim podsmażeniu i sosu mięsnego. Próbujemy - jeśli jest ok -zaczynamy zabawę z płatkami lasagne. Ja tym razem do środka wrzuciłem pokrojony w plasterki żółty ser.<br />
Smacznego.<br />
</code></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/09/23/lasagne-szpinakowa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>DYNIOŁAK - prawda że cudowna nazwa?</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/dyniolak-prawda-ze-cudowna-nazwa/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/dyniolak-prawda-ze-cudowna-nazwa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 18:41:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[desery]]></category>

		<category><![CDATA[Made in USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/09/22/dyniolak-prawda-ze-cudowna-nazwa/</guid>
		<description><![CDATA[Nazwa jest ściągnięta z netu, ale nie wiem nawet z jakiej strony - nazwa jest re we la cyjna!
Składniki:
- kawałek pięknej pomarańczowej dyni  jesiennej,
- szklanka oleju,
- 4 jajka,
- łyżeczka sody,
- 3 szklanki maki,
- cynamon,
- cukier - 2 szklanki,
- orzechy drobno posiekane - garść,
- czekolada do zrobienia polewy,
- konfitura śliwkowa.
Przygotowanie:
Dynię ścieramy na tarce, potrzeba nam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nazwa jest ściągnięta z netu, ale nie wiem nawet z jakiej strony - nazwa jest re we la cyjna!</p>
<p><strong>Składniki</strong>:<br />
- kawałek pięknej pomarańczowej dyni  jesiennej,<br />
- szklanka oleju,<br />
- 4 jajka,<br />
- łyżeczka sody,<br />
- 3 szklanki maki,<br />
- cynamon,<br />
- cukier - 2 szklanki,<br />
- orzechy drobno posiekane - garść,<br />
- czekolada do zrobienia polewy,<br />
- konfitura śliwkowa.</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Dynię ścieramy na tarce, potrzeba nam 3-4 szklanki dyni startej. Jajka ucieramy z cukrem żółtka, białka ubijamy na sztywno z odrobiną soli, lub z odrobiną soku z cytryny, lub z odrobiną cukru drobnego. Gdy wszystko ubite - łączymy ze sobą składniki, dodajemy mąkę, do jaj, olej, ścieramy cynamon i wszystko mieszamy mikserem, dodajemy gdy masa jest dość gładka dynię, mieszamy dalej, dodajemy orzechy. Aha zamiast cukru dodać można miód, będzie szlachetniej.</p>
<p>Wlewamy masę do foremki, wysmarowanej masłem i posypanej mąką. Wkładamy do piekarnika 1,2 godziny w 180 stopniach - ale w przepisie, który ja ściągnąłem z netu, było 50 minut, moje ciasto było płynne, więc je dopiekliśmy, a piekarnik jest dobry.</p>
<p>Ciasto&#8230;średnio osobnikom smakowało, więc dziś ciachnąłem je na trzy warstwy, posmarowałem konfiturą śliwkową i polałem polewą kupną czkoladową.</p>
<p>Wygląda impomująco, ma ładny kolor po przekrojeniu, a smak? Cóż jesienno - halloweenowy:).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/dyniolak-prawda-ze-cudowna-nazwa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>CANNELLONI Z WĘGIERSKĄ KIEŁBASĄ</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/cannelloni-z-wegierska-kielbasa/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/cannelloni-z-wegierska-kielbasa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 18:30:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia partyzancka]]></category>

		<category><![CDATA[Kuchnia włoska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/09/22/cannelloni-z-wegierska-kielbasa/</guid>
		<description><![CDATA[Nie pisałem pół wieku - przepraszam, ale od kilku osób dostałem po nosie za milczenie i mówią, że nie mają co gotować, bo ile razy można to samo. W dalszym ciągu coś nie działa w serwerze ze zdjęciami:(.
To danie zdecydywanie z kuchni paryzanckiej:
Składniki:
- mrożony zestaw warzyw - mogą być chińskie, moje były jakieś inne, były [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie pisałem pół wieku - przepraszam, ale od kilku osób dostałem po nosie za milczenie i mówią, że nie mają co gotować, bo ile razy można to samo. W dalszym ciągu coś nie działa w serwerze ze zdjęciami:(.<br />
To danie zdecydywanie z kuchni paryzanckiej:<br />
<strong>Składniki:<br />
</strong>- mrożony zestaw warzyw - mogą być chińskie, moje były jakieś inne, były w nich np. fragmenty ziemniaków pokrojone w ćwiartki,<br />
- paczka cannelloni,<br />
- odrobina sosu chilli słodkiego<br />
- grzyby mun - 1/4 małej paczki,<br />
- kiełbasa węgierska, paprykowa dość tłusta, dojrzewająca, taka akurat do smażenia,<br />
- składniki na beszamel - masło ćwiartka, dwie łyżki mąki, 0,7 l mleka.<br />
- sól i pieprz.</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong><br />
Na rozgrzany tłuszcz - odrobinę wrzuciłem warzywa - wróć. Kiełbasę pokroiłem w półplasterki i wrzuciłem na rozgrzaną łyżkę oliwy - oczywiście na patelni wszystko się dzieje. Podsmażyłem, wyjąłem kiełbaski  i włożyłem warzywa. Podsmażyłem wszystko, w tak zwanym międzyczasie zrobiłem według przepisu grzyby mun i pokrojone wrzuciłem na patelnię z warzywami. Dodałem sos chilli, pieprz i sól, kiełbasę węgierską,<br />
troszkę to musi ostygnąć, w tym czasie robimy beszamel.<br />
Kilka razy pisałem, ale po roku??? przypomnę - rozpuścić masło, dodać dwie łyżki mąki, rozprowadzić wszystko na gładko, gdy ma leciutko złocisty kolor, dolać mleko i mieszać. To wszystko ładnie zgęstnieje - lekko posolić, dodać pieprz i 3-4 ząbki czosnku.<br />
Faszerowanie cannelloni odbywa się palcami. Małe naczynie żaroodporne się przyda, układamy je koło siebie i zalewamy beszamelem. Cały vic - zalać wszystko tak, żeby nie było na wierzchu ani kawałka makaronu. Aha pieczenie: przepis dotyczący cannelloni - mówi: 30 minut w 200 stopniach, moje cannelloni było ciut przypieczone, więc druga partia poszła na 30 minut w 180 stopniach i było lepiej.<br />
Cóż powiecie cholesterol? No ale kto widział kiedyś cholesterol:). Do miłego! Dzięki za kilka przepisów pod przepisami - miło zobaczyć, że stronka odrobinę żyje beze mnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/09/22/cannelloni-z-wegierska-kielbasa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>BARSZCZ UKRAINSKI</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/05/22/barszcz-ukrainski/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/05/22/barszcz-ukrainski/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 14:22:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/05/22/barszcz-ukrainski/</guid>
		<description><![CDATA[skladniki:
- 1 opakowanie mrozonki barszcz ukrainski,
- 0,2 poledwicy wieprzowej,
- kostka knorr kurczak/wolowa,
- pol peczka koperku,
- smietana 18%,
- opcjonalnie jajko gotowane na twardo,
- sol, pieprze, magi.
przygotowanie:
Mieso  pokrojone w drobna kostke nalezy podsmazyc na mocno rozgrzanym tluszczu przez okolo 10 minut, nastepnie dolac pol szklanki wody. W duzym garnku rozpuscic kostke knorr i wrzucic mieso. Gotowac [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>skladniki:</strong><br />
- 1 opakowanie mrozonki barszcz ukrainski,<br />
- 0,2 poledwicy wieprzowej,<br />
- kostka knorr kurczak/wolowa,<br />
- pol peczka koperku,<br />
- smietana 18%,<br />
- opcjonalnie jajko gotowane na twardo,<br />
- sol, pieprze, magi.</p>
<p><strong>przygotowanie:</strong><br />
Mieso  pokrojone w drobna kostke nalezy podsmazyc na mocno rozgrzanym tluszczu przez okolo 10 minut, nastepnie dolac pol szklanki wody. W duzym garnku rozpuscic kostke knorr i wrzucic mieso. Gotowac do miekkosci, dodac warzywa i gotowac jeszcze przez 10 minut. Na koniec dodac pokrojony drobno koperek i doprawic magi i smietana. </p>
<p>sorry, ale mam komputer chwilowo bez polskich czcionek;(</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/05/22/barszcz-ukrainski/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>JAJKA FASZEROWANE</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/03/18/jajka-faszerowane-2/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/03/18/jajka-faszerowane-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 09:03:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia partyzancka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/03/18/jajka-faszerowane-2/</guid>
		<description><![CDATA[Czasami telewizja nudzi, czasami uczy. Dowiedziałem się, jak sprawdzić, czy jajka są świeże - no niestety można to sprawdzić w domu, a nie w sklepie, czy tym bardziej na jakimś targu. Otóż jajko należy wrzucić delikatnie do szklanki z wodę. Jeśli tonie, to jajko jest świeże, jeśli pływa, to odpuśćmy sobie jajecznicę z TEGO.
Składniki:
- 6 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami telewizja nudzi, czasami uczy. Dowiedziałem się, jak sprawdzić, czy jajka są świeże - no niestety można to sprawdzić w domu, a nie w sklepie, czy tym bardziej na jakimś targu. Otóż jajko należy wrzucić delikatnie do szklanki z wodę. Jeśli tonie, to jajko jest świeże, jeśli pływa, to odpuśćmy sobie jajecznicę z TEGO.</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- 6 jajek,<br />
- 0,2 kg ser mielony,<br />
- 4 małe korniszonki,<br />
- papryka czerwona,<br />
- tabasco,<br />
- sól, pieprz,<br />
- szczypiorek - pęczek,</p>
<p><strong>opcjonalnie:</strong><br />
- fileciki z sardeli,<br />
- 2-3 plastry wędzonego łososia,</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Jajka gotujemy, studzimy, obieramy, przecinamy na pół, żóltka umiesczamy w naczyniu, w którym będziemy robić farsz.</p>
<p>Do żółtek dodajemy: ser mielony, szczypiorek posiekany, sól i pieprz oraz kilka kropli tabasco i wszystko miksujemy na jednolitą konsystencję. Tak uzyskujemy farsz.</p>
<p>Gdy podzileimy go na kilka części, możemy do nich dodać: do jednej sardele, do drugiej łososia - tak nam powstaje kilka nadzień. Do faszerowania jajek używamy dekoratora do tortu, wtedy ładnie wyglądają, jeśli nie jesteśmy jego szczęśliwymi posiadaczami, zadowalamy się łyżeczkę do herbaty.</p>
<p>Dekorujemy wszystko ćwiartkami ogórka korniszona i paskami papryki. Można dodać jakiś akcent zielony np. pietruszki listek. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/03/18/jajka-faszerowane-2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
