<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Akademia Smaku</title>
	<link>http://akademiasmaku.com</link>
	<description>Gotowanie to czary i alchemia, odbędziemy też wspólną podróż przez wiele krajów</description>
	<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 15:36:59 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>SAŁATKA GYROS</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2010/01/18/salatka-gyros/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2010/01/18/salatka-gyros/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 15:36:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sałatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2010/01/18/salatka-gyros/</guid>
		<description><![CDATA[sprzedała mi ten przepis znajoma, ja go trochę zmodernizowałem, a oto co wyszło:
składniki:
1) pierś z kurczaka lub z indyka
2) jedna czerwona papryka
3) 5 ogórków konserwowych
4) kilka łyżek majonezu
5) przyprawa Kamisu Gyros, chociaż lepsza jest Shawerma ze sklepu Samira
6) pieprz i czerwona papryka
7) sałata pekińska lub lodowa, ewentualnie mix pociętych sałat.
  kukurydza z puszki
przygotowanie:
Mięso kroimy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>sprzedała mi ten przepis znajoma, ja go trochę zmodernizowałem, a oto co wyszło:<br />
<strong>składniki:</strong><br />
1) pierś z kurczaka lub z indyka<br />
2) jedna czerwona papryka<br />
3) 5 ogórków konserwowych<br />
4) kilka łyżek majonezu<br />
5) przyprawa Kamisu Gyros, chociaż lepsza jest Shawerma ze sklepu Samira<br />
6) pieprz i czerwona papryka<br />
7) sałata pekińska lub lodowa, ewentualnie mix pociętych sałat.<br />
 <img src='http://akademiasmaku.com/wp-includes/images/smilies/icon_cool.gif' alt='8)' class='wp-smiley' /> kukurydza z puszki<br />
<strong>przygotowanie:</strong><br />
Mięso kroimy w kostkę średniej wielkości, obsypujemy przyprawą  i na rogrzanym oleju smażymy. Tu uwaga: w przyprawie Kamis, wydaje mi się, że jednym ze składników jest sól, więc nie radzę dodawać, w tej oryginalnej libańskiej nie ma. Na koniec smażenia możemy dolać odrobinę wody i przykryć, żeby mięso doszło.<br />
Do dużej misy wkładamy sałatę, dorzucamy odsączoną kukurydzę, pokrojone w kostkę ogórki i paprykę, majonez oraz doprawiamy pieprzem i papryką. Robiłem tę sałtkę zarówno w wersji sałata mix z dodatekiem rucoli, jak również z poszatkowaną kapustą pekińską - obydwa rozwiązania godne polecenia. Dorzucamy następnie ostudzone mięso, można dodać z sosem powstałym w trakcie smażenia, pod warunkiem, że nia ma go za dużo i sałatka nie zacznie nam pływać.<br />
Sałatkę należy schłodzić przez dwie godziny przed podaniem, ale również dobra jest drugiego dnia.</p>
<p>W różnych wariantach można dodać: pokrojone w cienkie plasterki pieczarki - robiłem i było ok, podobnie z marynowaną papryką lub czerwoną fasolę.</p>
<p>Smacznego</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2010/01/18/salatka-gyros/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>FIGI BEZ MAKU</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/10/12/figi-bez-maku/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/10/12/figi-bez-maku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 14:42:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/10/12/figi-bez-maku/</guid>
		<description><![CDATA[Szybka i ciekawa przystawka.
Składniki:
- 3 dojrzałe figi,
- mały kawałek rokpola, około 0.1 kg.
Przygotowanie:
Figi umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, odciąć miejsce gdzie wyrastał ogonek na owocu oraz rozciąć owoce na cztery, do połowy owocu, tak aby tworzył całość. Do środka wpłożyć kawałek sera. Oryginalny przepis był z rokpolem, ale mnie po zjedzeniu wydaje się, że lepszy byłby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szybka i ciekawa przystawka.</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- 3 dojrzałe figi,<br />
- mały kawałek rokpola, około 0.1 kg.</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Figi umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, odciąć miejsce gdzie wyrastał ogonek na owocu oraz rozciąć owoce na cztery, do połowy owocu, tak aby tworzył całość. Do środka wpłożyć kawałek sera. Oryginalny przepis był z rokpolem, ale mnie po zjedzeniu wydaje się, że lepszy byłby ser o bardziej łagodnym smaku. Np. camambert.<br />
Owoce zwinąć w folię aluminiową i włożyć do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na około 15 minut /do rozpuszczenia sera/. Danie o atrakcyjnym smaku i wyglądzie. Proste w przygotowaniu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/10/12/figi-bez-maku/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>CIELĘCINA W BIAŁYM WINIE</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/10/08/cielecina-w-bialym-winie/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/10/08/cielecina-w-bialym-winie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 18:01:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/10/08/cielecina-w-bialym-winie/</guid>
		<description><![CDATA[Nieskromnie powiem, że dawno nie wyszło mi żadne mięso, tak smacznie jak ta cielęcina.
Składniki:
- mięso, cielęcina, ładny, chudy kawałek bez kości około 0,6 kg.
- dwie kości cielęce.
- szklanka białego wina, ja użyłem Tokaja półwytrawnego.
- por, cebula, marchew.
- 0.4kg pieczarek.
- 3 łyżki masła.
- 2 żółtka.
- śmietana kremówka, małe opakowanie.
- sól, pieprz, rozmaryn, tymianek, gałka muszkatołowa
Przygotowanie:
Mięso pokroiłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nieskromnie powiem, że dawno nie wyszło mi żadne mięso, tak smacznie jak ta cielęcina.</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- mięso, cielęcina, ładny, chudy kawałek bez kości około 0,6 kg.<br />
- dwie kości cielęce.<br />
- szklanka białego wina, ja użyłem Tokaja półwytrawnego.<br />
- por, cebula, marchew.<br />
- 0.4kg pieczarek.<br />
- 3 łyżki masła.<br />
- 2 żółtka.<br />
- śmietana kremówka, małe opakowanie.<br />
- sól, pieprz, rozmaryn, tymianek, gałka muszkatołowa</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Mięso pokroiłem w plastry, ułożyłem w dużym garnku, zalałem winem i gorącą wodą, tak 3 cm powyżej stanu mięsa, gdyby pojawiała się w pierwszej fazie gotowania piana, prosze ją zebrać.<br />
Gdy gotowanie się zaczyna, a piany nie było, lub już nie ma dodajemy: pokrojone w plastry: por, marchew i cebulę. Doprawiamy solą /delikatnie/, tymiankiem i rozmarynem oraz pieprzem. Gotujemy około 40 minut, ale trzeba sprawdzać, żeby mięso się nierozgotowało.<br />
Po ugotowaniu przelewamy sos przez sito, wyjmujemy mięso, a sos zostawiamy w drugim garnku. W międzyczasie: smażymy pieczarki, lekko osolone i oprószone pieprzem. Następnie robimy zasmażkę: na rozgrzanej patelni umieszczamy 2-3 łyżki masła, wsypujemy po rozpuszczeniu dwie łyzki mąki i mieszamy, aby nie powstały grudki. Gdy osiągniemy jednolitą konsystencję dodajemy sos, mieszając cały czas. Sos delikatnie podgrzewamy, a w naczyniu obok przelewamy kremówkę, dodajemy dwa żółtka i ubijamy mikserem, ostrożnie aby nie zachlapać całej kuchni. Powstałą miksture dolewamy do sosu mieszając. Powstanie piękny sos o złocisto-białym kolorze. Doprawiamy go pieprzem, najlepiej świeżo zmielonym, oraz startą świeżo gałką.<br />
W sosie umieszczamy mięso, pieczarki i podgrzewamy.<br />
Ziemniaki w talarkach, ryż, kasza, bagietka. Oczywiście do wyboru.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/10/08/cielecina-w-bialym-winie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>SAŁATKA Z SELERA</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/09/23/salatka-z-selera/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/09/23/salatka-z-selera/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 05:50:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sałatki]]></category>

		<category><![CDATA[Kuchnia partyzancka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/09/23/salatka-z-selera/</guid>
		<description><![CDATA[Czasami sprzątając lodwókę natrafiamy na jakieś tajemnicze pozostałości. Ja tym razem znalazłem słoik selera, który prawdopodobnie zostawili przyjaciele, którzy mieszkali u nas w wakacje.
Składniki:
- pół słoika selera w paseczki pociętego /słoik &#8220;po dżemie/,
- pół kapusty pekińskiej,
- pół puszki ananasa,
- dwa plasterki nieco grubsze polędwicy spockiej,
- garść orzechów włoskich, oczywiście bez skorupek,
- średniej wielkości żółta papryka,
- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami sprzątając lodwókę natrafiamy na jakieś tajemnicze pozostałości. Ja tym razem znalazłem słoik selera, który prawdopodobnie zostawili przyjaciele, którzy mieszkali u nas w wakacje.</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- pół słoika selera w paseczki pociętego /słoik &#8220;po dżemie/,<br />
- pół kapusty pekińskiej,<br />
- pół puszki ananasa,<br />
- dwa plasterki nieco grubsze polędwicy spockiej,<br />
- garść orzechów włoskich, oczywiście bez skorupek,<br />
- średniej wielkości żółta papryka,<br />
- 4 łyżki majonezu,<br />
- pieprz, bazylia, oregano.</p>
<p>Przyrządzenie:</p>
<p>Kapustę szatkujemy na drobne kawałki, paprykę kroimy również dość drobno na piórka, polędwicę kroimy w paseczki, orzechy siekamy. W dużym naczyniu mieszamy wszystkie składniki, dodajemy majonez i przyprawy. Dobrze, aby sałatka postała ze dwie godziny w chłodnym miejscu, u mnie nie zdążyła.<br />
Nie przepadam za selerem, a już moje dziewczyny to całkiem go nie lubią, ale w sałatce dość przyjemnie się wkomponował. Odrobinę podobny smak jak pędy bambusa, które myślę, że można by dodać zamiast. Zamiast polędwicy spokojnie można dodać wędzonego kurczaka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/09/23/salatka-z-selera/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>nalewka z porzeczek białych</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/nalewka-z-porzeczek-bialych/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/nalewka-z-porzeczek-bialych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2009 16:11:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nalewki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/09/10/nalewka-z-porzeczek-bialych/</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie jest za późno, na bazarach można spotkać porzeczki. Robiłem nalewkę zarówno z czarnych, jak i z białych porzeczek. Te czarne troszkę mnie zawiodły, w smaku są bardzo wyraźne, mają ładny głęboki kolor, jednak to nie to. Natomiast biała porzeczka jest niezwykle wdzięcznym owocem do nalewek. Zabawy jest nieco z obrywaniem łodyżek.
Proporcje:
- 1 kg [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie jest za późno, na bazarach można spotkać porzeczki. Robiłem nalewkę zarówno z czarnych, jak i z białych porzeczek. Te czarne troszkę mnie zawiodły, w smaku są bardzo wyraźne, mają ładny głęboki kolor, jednak to nie to. Natomiast biała porzeczka jest niezwykle wdzięcznym owocem do nalewek. Zabawy jest nieco z obrywaniem łodyżek.</p>
<p><strong>Proporcje:</strong></p>
<p>- 1 kg porzeczek,<br />
- 0,5 kg cukru - ale proszę sprawdzić po dwóch tygodniach i ewentualnie dosłodzić,<br />
- 2 l wódki 40%</p>
<p>Wszystko umieszczamy w dużym słoju, owoce zasypujemy cukrem i zalewamy wódką. Co dwa dni należy wstrząsnąć słojem. Po trzech tygodniach odlewamy nalewkę od owoców, które można wycisnąć je. Najlepsza do celów filtracyjnych jest tetrowa pielucha. Po filtracji rozlewamy do butelek - pamiętajcie spożycie dopiero po dwóch, a jeszcze lepiej trzech tygodniach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/nalewka-z-porzeczek-bialych/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>LASAGNE SZPINAKOWA</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/lasagne-szpinakowa-2/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/lasagne-szpinakowa-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2009 09:59:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia włoska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/09/10/lasagne-szpinakowa-2/</guid>
		<description><![CDATA[Szczegóły tej potrawy można ściągnąć z pierwszego wpisu dotyczącego lasagne, teraz mała wariacja na temat. 
Składniki:
- 1.5 kg szpinaku,
- 0,5 kg pieczarek,
- 0,3 kg szynki surowej,
- jedna duża cukrowa cebula,
- 4-5 ząbki czosnku,
- płatkie do lasagne,
- 8 plasterków żółtego sera,
- przyprawy: pieprz, sól, łyżka magi, oregano, majeranek,
- 1/4 kostki masła,
- 0,5 l mleka,
- 2 łyżki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><code>Szczegóły tej potrawy można ściągnąć z pierwszego wpisu dotyczącego lasagne, teraz mała wariacja na temat. </p>
<p><strong>Składnik</strong>i:<br />
- 1.5 kg szpinaku,<br />
- 0,5 kg pieczarek,<br />
- 0,3 kg szynki surowej,<br />
- jedna duża cukrowa cebula,<br />
- 4-5 ząbki czosnku,<br />
- płatkie do lasagne,<br />
- 8 plasterków żółtego sera,<br />
- przyprawy: pieprz, sól, łyżka magi, oregano, majeranek,<br />
- 1/4 kostki masła,<br />
- 0,5 l mleka,<br />
- 2 łyżki mąki.</p>
<p><strong>Przygotowanie</strong>:<br />
Beszamel w pierwszym przepisie się znajduje, tym razem zamiast czosnku dodałem małą łyżeczkę magi. Bardzo ładnie konweniuje z beszamelem, można jeszcze delikatnie złamać kolor odrobiną pasty paprykowej.<br />
Czas przygotowywania i zasady układania płatków lasagne też jest już opisane, więc zajmijmy się farszem.<br />
Szynkę pokroić w drobną kostkę, osolić, opruszyć pieprzem i majerankiem i wrzucić na rozgrzany tłuszcz. Podsmażyć i po 10 minutach zmniejszyć temperaturę, dolać odrobinę wody, wycisnąć czosnek, dodać połówkę pokrojonej w kostkę cebuli i przykryć. Powinno się dusić około 40 minut.<br />
Szpinak obrać - czyli pourywać ogonki - 1.5 kg wydaje się dużą ilością, ale po przesmażeniu okaże się, że to niewiele. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy porcjami liście, solimy i przesmażamy - one zmniejszają bardzo objętość. Ja to co się usmażyło wrzucałem do wysokiego garnka. Gdy uporamy się z całym szpinakiem - miksujemy go na drobno, z resztą cebuli i czosnku. Próbujemy, czy jest dobrze doprawiony, ewentualnie dosolić i popierprzyć można na koniec po dodaniu obsmażonych pieczarek, które wędrują do farszu po uprzednim podsmażeniu i sosu mięsnego. Próbujemy - jeśli jest ok -zaczynamy zabawę z płatkami lasagne. Ja tym razem do środka wrzuciłem pokrojony w plasterki żółty ser.<br />
Smacznego.<br />
</code></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/lasagne-szpinakowa-2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>SAŁATKA Z KUREK</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/salatka-z-kurek/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/salatka-z-kurek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2009 09:58:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sałatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2009/09/10/salatka-z-kurek/</guid>
		<description><![CDATA[Rozpoczął się sezon kurkowy, a ja doszedłem do wniosku, że może po roku fajnie byłoby dodać jakiś wpis.
Składniki:
- kurki - oczywiście chodzi o grzyby, obrazowo mówiąc dwie duże garści, a mniej obrazowo, tak ze 0,3 kg,
- jajko ugotowane na twardo sztuk 2,
- pieczona pierś z kurczaka 1/2 sztuki,
- papryka czerwona 1 szt,
- koperek - kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozpoczął się sezon kurkowy, a ja doszedłem do wniosku, że może po roku fajnie byłoby dodać jakiś wpis.</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<p>- kurki - oczywiście chodzi o grzyby, obrazowo mówiąc dwie duże garści, a mniej obrazowo, tak ze 0,3 kg,<br />
- jajko ugotowane na twardo sztuk 2,<br />
- pieczona pierś z kurczaka 1/2 sztuki,<br />
- papryka czerwona 1 szt,<br />
- koperek - kilka gałązek, no powiedzmy 5 sztuk,<br />
- pieprz, oregano, majeranek, bazylia,<br />
- 5 łyżek majonezu,<br />
- kilka kropli oliwy do smażenia kurek,<br />
- dwie szczypty soli do posolenia kurek podczas smażenia.</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Kurki po dokładnym umyciu, bo zgrzytanie piachu w zębach do najprzyjemniejszych nienależy wrzucić na rozgrzany na patelni olej i podsmażyć przez około 20 minut na dużym ogniu, pod koniec delikatnie osolic. Przełożyć je na sito żeby odsączyć od sosu i żeby ochłodziły się.<br />
Pozostałe składniki: jajko pokroić w kostkę, paprykę również, tak samo postąpić z piersią wędzoną z kurczaka, a  koperek posiekać. Wszystkie składniki połączyć ze sobą, dodać majonez i przyprawy. Przełożyć do salaterki. Najlepiej, żeby zafoliować ją i schłodzić przez 2-3 godziny w lodówce.</p>
<p>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2009/09/10/salatka-z-kurek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>SAŁATA LODOWA Z BOCZKIEM I GORCZYCĄ</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 17:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sałatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/</guid>
		<description><![CDATA[Pyszna sałatka, którą jadłem u Przyjaciół i wyłudziłem przepis:), tak więc przez jakiś czas do póki Agata tego nie zobaczy, to kopiujcie przepis:)).
Składniki:
- sałata lodowa,
- 6-8 plastrów boczku wędzonego,
- 150 g pestek dyni,
- 150 g pestek słonecznika,
- 2 serki camambert.
Sos:
- 3 łyżki musztardy francuskiej z gorczycą całą,
- 3 łyżki przegotowanej wody,
- 3 łyżki oliwy,
- 3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pyszna sałatka, którą jadłem u Przyjaciół i wyłudziłem przepis:), tak więc przez jakiś czas do póki Agata tego nie zobaczy, to kopiujcie przepis:)).</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- sałata lodowa,<br />
- 6-8 plastrów boczku wędzonego,<br />
- 150 g pestek dyni,<br />
- 150 g pestek słonecznika,<br />
- 2 serki camambert.</p>
<p><strong>Sos:</strong><br />
- 3 łyżki musztardy francuskiej z gorczycą całą,<br />
- 3 łyżki przegotowanej wody,<br />
- 3 łyżki oliwy,<br />
- 3 łyżki soku z cytryny,<br />
- sól i pieprz.</p>
<p>Przygotowanie:<br />
Sałatę tniemy na nieduże paski, pestki prażymy, ja to pewnie mocno nie fachowo, dodałem parę kropli oleju&#8230;Boczek smażymy na chipsy. Pokroiłem go w kostkę, ale następnym razem najpierw zesmażę, a dopiero potem pokroję. W każdym razie boczek ułożyć na  ręczniku papierowym, żeby pozbyć się tłuszczu i ostudzić. Ostudzić trzeba również pestki, gdyż w przeciwnym razie powtapiają się w ser.<br />
A co do sera, to kroimy go w kostkę.<br />
W czasie gdy składniki stygną możemyh zrobić sos. Składniki mieszamy ze sobą i do smaku doprawiamy solą i pieprzem.<br />
Sałatę pokrojoną obsypujemy pestkami i boczkiem, mieszamy dodajemy pokrojony ser. Polewamy kilkoma łyzkami sosu i nie mieszamy. Reszta sosu pozostaje w sosjerce i każy polewa swoją porcję.</p>
<p><strong>Pyszne!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/11/04/salata-lodowa-z-boczkiem-i-gorczyca/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>KACZKA W POMARAŃCZACH</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2008 13:34:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kuchnia chińska]]></category>

		<category><![CDATA[Kuchnia partyzancka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/</guid>
		<description><![CDATA[Próbowałem coś znaleźć w temacie kaczki i pomarańczy w necie, jest pełno przepisów, ale żaden mi nie podszedł, jakoś nie mam weny do wertowania stert książek kucharskich w mojej kuchni, tak więc to co prezentuje jest radosną moją twórczością. Dlaczego nie ściągnąłem nic? Otóż większa część kaczek z pomarańczami to pieczenie, lub sos z kaczki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próbowałem coś znaleźć w temacie kaczki i pomarańczy w necie, jest pełno przepisów, ale żaden mi nie podszedł, jakoś nie mam weny do wertowania stert książek kucharskich w mojej kuchni, tak więc to co prezentuje jest radosną moją twórczością. Dlaczego nie ściągnąłem nic? Otóż większa część kaczek z pomarańczami to pieczenie, lub sos z kaczki połączony z sokiem pomarańczowym. Już kiedyś próbowałem i nie zakochałem się&#8230;Dodatkowo na różnych stronach przepisy sa identyczne, charakteryzujące się zszyciem nitką kuperka&#8230;</p>
<p><strong>Składniki:</strong><br />
- filet z piersi kaczki,<br />
- sos chilli tao tao 0,2 l,<br />
- sos teryaki 2 łyżki,<br />
- imbir marynowany - 3-4 listki,<br />
- 3 ząbki czosnku,<br />
- miód - dwie łyżki,<br />
- sól,<br />
- świeżo zmielony pieprz,<br />
- dwie pomarańcze,<br />
- orzechy nerkowca,<br />
- kiełki fasoli,<br />
- żółta paryka,<br />
- grzyby mun - 1/3 małej paczki,<br />
- ryż lub makaron sojowy.</p>
<p>Przygotowanie:<br />
Kaczkę pokroiłem na drobne paseczki zdejmując wcześniej z fileta skórę, chociaż w chińskich kanjpach przeważnie jest z, ale tamta ma chrupiąca skórkę z racji smażenia w głebokim oleju.<br />
Gdy pokroiłem, na rozgrzany tluszcz na sporej patelni wrzucam wyciśnięty czosnek i dodaję mięso, pieczołowicie je przekręcamy, żeby nie przypaliło się. Gdy jest obsmażone dolewamy  3/4 szklanki wody i dusimy. Po 20 minutach dodałem posiekany imbir, sos teryaki, sos chilli i miód. Wszystko zamieszać dokładnie i dusimy dalej pod przykryciem. Można dodać w trakcie więcej sosu chilli i wody. Sos chilli jest przygotowaywany z mąką - kiedyś oglądałem film o jego powstawaniu, więc trochę nam zagęszcza sos. Dusimy do uzyskania miękkości. <strong>Ten sos ja dodaję na początku duszenia mięsa i pod koniec. Trzeba uważać, bo niektóre są naprawdę pikantne.</strong><br />
Przygotowujemy pozostałe składniki: grzyby mun - obgotowane i posiekane, pokrojona w paski papryka żółta. Dorzucamy te produkty do kaczki.<br />
Pomarańczę obieramy ze skórki i błonek - uzyjemy je do dekoracji.<br />
Dokoła ryżu, lub na makraonie układamy kawałki kaczki, nakładamy na nie kawałki pomarańczy w plasterkach i polewamy sosem. Posypujemy orzechami i kiełkami fasoli.</p>
<p>Chińczyk by pewnie tego nie tknął, ale nieźle smakuje. Odradzam wrzucać do garnka pomarańcze, gdyż jeżeli nie zostanie wszystko zjedzone od razu, to po podgrzaniu ponownym będę niesmaczne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/10/17/kaczka-w-pomaranczach/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>mirabelkówka</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/</link>
		<comments>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 16:41:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>T.R.</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nalewki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/</guid>
		<description><![CDATA[Najpyszniejsza ze wszelkich robionych przeze mnie nalewek - walczyła o palmę pierwszeństwa z pigwówką, malinówką, wiśniówką i tarninówką.
Recepta jest podobna jak zwykle. Dojrzałe owoce umyć, wypestkować na kg mirabelek litr czystej wódki i 0.7 kg cukru. Zalać owoce z cukrem w słoju alkoholem i niech sobie pobędą razem przez 3 tygodnie.
Potem przefiltrować i przelać do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpyszniejsza ze wszelkich robionych przeze mnie nalewek - walczyła o palmę pierwszeństwa z pigwówką, malinówką, wiśniówką i tarninówką.<br />
Recepta jest podobna jak zwykle. Dojrzałe owoce umyć, wypestkować na kg mirabelek litr czystej wódki i 0.7 kg cukru. Zalać owoce z cukrem w słoju alkoholem i niech sobie pobędą razem przez 3 tygodnie.<br />
Potem przefiltrować i przelać do butelek. Moja mirabelkówka stoi sobie już w butelkach od drugiej połowy września, udało mi się zrobić tylko 3 butelki, gdyż nie moglem znaleźć owoców. Dopiero gdzieś nad Wisłą w pokrzywach uzbierałem trochę owoców.</p>
<p>Nalewka była już pyszna przy przelewaniu do butelek. Lekko kwaskawy smak przełamany słodyczą - pyszna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://akademiasmaku.com/2008/10/14/mirabelkowka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
