Posted on poniedziałek 17 październik 2011
Jeden wpis na rok, to niezbyt dużo. Właściwie zapomniałem o tej stronie, czasami zamieszczam przepisy na innym blogu. Kilka dni temu zrobiłem pyszną zupę, może warto o niej napisać.
Składniki:
- potrzebny będzie bulion, ale proszę zrobić własnej produkcji, nie z kostek. Bulionu około 3 litry.
- 6 sporych ziemniaków. Podobnież w Polsce jest ponad 200 odmian, a jemy tylko kilka. Proponowałbym zwykłą Irgę. Przynajmniej moja pani z bazaru mówi, że to najlepsze ziemniaki.
- jedna marchew.
- 2 spore cebule.
- 4 ząbki czosnku.
- boczek wędzony, nie parzony, około 0.3kg.
- 10 cm kiełbasy jałowcowej.
- jedna pietruszka – korzeń.
- opakowanie śmietany 20%.
- łyżka mąki/
Przygotowanie:
Gdy mamy bulion, starłem do niego po jednej pietruszce i marchwi. Na patelni podsmażyłem pokrojony w drobną kostkę boczek. A odkrojoną skórę wrzuciłem do zupy, przed zakończeniem, wyjąłem ją i wyrzuciłem. Gdy boczek podsmażył się odrobinę, wraz z tłuszczem wlałem go do zupy. Dodawałem: pieprz, sól, tymianek, majeranek i ostatnio jestem na etapie cząbru, a także wyciśnięty czosnek. Następnie dodałem zeszkloną, pokrojoną drobniutko cebulę. Gdy wszystko się zagotowało, dodałem pokrojone w słupki ziemniaki. Wszystko gotuje się następnie około 40 minut. 10 minut przed końcem dodałem pokrojoną w półplasterki kiełbasę, śmietanę zaprawiłem mąką, dodałem dwie łyżki zupy i dodałem ją do bulgoczącego garnka z zupą.
Zupa jest pyszna, można ją udekorować pietruszką, zastanwiałem się, czy nie dodać kilku suszonych grzybów. Do tej zupy, kiedyś dawno moja mama robiła kluski, takie galuszki. Mąka, jajko, sól i drobione do zupy bezpośrednio.
Polecam