JAGNIĘCINA

Posted on wtorek 14 październik 2008

Pierwszy mój eksperyment z tego rodzaju mięsem. Kupiłem w zaprzyjaźnionym sklepie 0.7 kg łopatki jagnięcej. Ekspedientka miała również ładny schab, ale, gdy powiedziałem, że chcę na gulasz to doradzono mi łopatkę.
Pozostałe składniki:
- 3 pomidory,
- 2 małe cebule,
- 4-5 listków laurowych,
- rozmaryn - szczypta,
- sól i pieprz,
- łyżka mąki do zagęszczenia,
- kieliszek czerwonego wina,
- 5 ząbków czosnku.

Przygotowanie:
Mięso moje było ze ścięgnami takimi brzydkimi - więc dość długo bawiłem się z wycinaniem, aby uzyskać czyste mięso. Pokroiłem je w kosteczkę.
Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojony czosnek i gdy zaczyna pachnieć wrzuciłem pokrojone mięso. Przesmażyłem, dodałem listki laurowe, pieprz i sól, pokrojoną cebulę, pomidory bez skórki pokrojone w kostkę i z odrobiną wody dusiłem. Mięso dochodziło około 1.5 godziny, tak po godzinie dodałem wino, żeby sobie wyparowało.
Na koniec zagęsciłem powstały sos mąką. Wyszedł naprawdę pyszny gulasz. Córkę trochę ocyganiłem i powiedziałem jej co jadła dopiero po fakcie - żeby nie stała się Stearling z Milczenia owiec.
Podawałem gulasz z pieczonymi ziemniakami i kaszą jęczmienną.

T.R. @ 10:35 am
Kategoria wpisu: Uncategorized
IMBIRÓWKA

Posted on poniedziałek 29 wrzesień 2008

SKŁADNIKI:
- 10 dag świeżego imbiru,
- 2 cytryny,
- 10 dag cukru,
- 3 łyżki miodu,
- 3,4l wódki

Przygotowanie:

Imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki, cytryny bez obierania, spażone pokroić w ósemki. Wszystko umieszczamy w słoju, dodajemy rozpuszczony miód i cukier. Należy te składniki rozpuścić w jaknajmniejszej ilości wody. Ja mam niezbyt dobre doświadczenie z użyciem miodu w nalewkach, bo mnie robią się mętne i zostają takie smugi od miodu. Zakręcić słój i odstawić w ciemne i chłodne miejsce na dwa miesiące. Po upływie 2 miesięcy przefiltrować i rozlać do butelek. Jest to naturalne dość lekarstwoa chorobę lokomocyjną i problemy żoładkowe.

T.R. @ 1:21 am
Kategoria wpisu: Nalewki
LASAGNE SZPINAKOWA

Posted on wtorek 23 wrzesień 2008

Szczegóły tej potrawy można ściągnąć z pierwszego wpisu dotyczącego lasagne, teraz mała wariacja na temat.

Składniki:
- 1.5 kg szpinaku,
- 0,5 kg pieczarek,
- 0,3 kg szynki surowej,
- jedna duża cukrowa cebula,
- 4-5 ząbki czosnku,
- płatkie do lasagne,
- 8 plasterków żółtego sera,
- przyprawy: pieprz, sól, łyżka magi, oregano, majeranek,
- 1/4 kostki masła,
- 0,5 l mleka,
- 2 łyżki mąki.

Przygotowanie:
Beszamel w pierwszym przepisie się znajduje, tym razem zamiast czosnku dodałem małą łyżeczkę magi. Bardzo ładnie konweniuje z beszamelem, można jeszcze delikatnie złamać kolor odrobiną pasty paprykowej.
Czas przygotowywania i zasady układania płatków lasagne też jest już opisane, więc zajmijmy się farszem.
Szynkę pokroić w drobną kostkę, osolić, opruszyć pieprzem i majerankiem i wrzucić na rozgrzany tłuszcz. Podsmażyć i po 10 minutach zmniejszyć temperaturę, dolać odrobinę wody, wycisnąć czosnek, dodać połówkę pokrojonej w kostkę cebuli i przykryć. Powinno się dusić około 40 minut.
Szpinak obrać - czyli pourywać ogonki - 1.5 kg wydaje się dużą ilością, ale po przesmażeniu okaże się, że to niewiele. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy porcjami liście, solimy i przesmażamy - one zmniejszają bardzo objętość. Ja to co się usmażyło wrzucałem do wysokiego garnka. Gdy uporamy się z całym szpinakiem - miksujemy go na drobno, z resztą cebuli i czosnku. Próbujemy, czy jest dobrze doprawiony, ewentualnie dosolić i popierprzyć można na koniec po dodaniu obsmażonych pieczarek, które wędrują do farszu po uprzednim podsmażeniu i sosu mięsnego. Próbujemy - jeśli jest ok -zaczynamy zabawę z płatkami lasagne. Ja tym razem do środka wrzuciłem pokrojony w plasterki żółty ser.
Smacznego.

T.R. @ 7:50 am
Kategoria wpisu: Kuchnia włoska
DYNIOŁAK - prawda że cudowna nazwa?

Posted on poniedziałek 22 wrzesień 2008

Nazwa jest ściągnięta z netu, ale nie wiem nawet z jakiej strony - nazwa jest re we la cyjna!

Składniki:
- kawałek pięknej pomarańczowej dyni jesiennej,
- szklanka oleju,
- 4 jajka,
- łyżeczka sody,
- 3 szklanki maki,
- cynamon,
- cukier - 2 szklanki,
- orzechy drobno posiekane - garść,
- czekolada do zrobienia polewy,
- konfitura śliwkowa.

Przygotowanie:
Dynię ścieramy na tarce, potrzeba nam 3-4 szklanki dyni startej. Jajka ucieramy z cukrem żółtka, białka ubijamy na sztywno z odrobiną soli, lub z odrobiną soku z cytryny, lub z odrobiną cukru drobnego. Gdy wszystko ubite - łączymy ze sobą składniki, dodajemy mąkę, do jaj, olej, ścieramy cynamon i wszystko mieszamy mikserem, dodajemy gdy masa jest dość gładka dynię, mieszamy dalej, dodajemy orzechy. Aha zamiast cukru dodać można miód, będzie szlachetniej.

Wlewamy masę do foremki, wysmarowanej masłem i posypanej mąką. Wkładamy do piekarnika 1,2 godziny w 180 stopniach - ale w przepisie, który ja ściągnąłem z netu, było 50 minut, moje ciasto było płynne, więc je dopiekliśmy, a piekarnik jest dobry.

Ciasto…średnio osobnikom smakowało, więc dziś ciachnąłem je na trzy warstwy, posmarowałem konfiturą śliwkową i polałem polewą kupną czkoladową.

Wygląda impomująco, ma ładny kolor po przekrojeniu, a smak? Cóż jesienno - halloweenowy:).

T.R. @ 12:41 pm
Kategoria wpisu: desery and Made in USA
CANNELLONI Z WĘGIERSKĄ KIEŁBASĄ

Posted on poniedziałek 22 wrzesień 2008

Nie pisałem pół wieku - przepraszam, ale od kilku osób dostałem po nosie za milczenie i mówią, że nie mają co gotować, bo ile razy można to samo. W dalszym ciągu coś nie działa w serwerze ze zdjęciami:(.
To danie zdecydywanie z kuchni paryzanckiej:
Składniki:
- mrożony zestaw warzyw - mogą być chińskie, moje były jakieś inne, były w nich np. fragmenty ziemniaków pokrojone w ćwiartki,
- paczka cannelloni,
- odrobina sosu chilli słodkiego
- grzyby mun - 1/4 małej paczki,
- kiełbasa węgierska, paprykowa dość tłusta, dojrzewająca, taka akurat do smażenia,
- składniki na beszamel - masło ćwiartka, dwie łyżki mąki, 0,7 l mleka.
- sól i pieprz.

Przygotowanie:
Na rozgrzany tłuszcz - odrobinę wrzuciłem warzywa - wróć. Kiełbasę pokroiłem w półplasterki i wrzuciłem na rozgrzaną łyżkę oliwy - oczywiście na patelni wszystko się dzieje. Podsmażyłem, wyjąłem kiełbaski i włożyłem warzywa. Podsmażyłem wszystko, w tak zwanym międzyczasie zrobiłem według przepisu grzyby mun i pokrojone wrzuciłem na patelnię z warzywami. Dodałem sos chilli, pieprz i sól, kiełbasę węgierską,
troszkę to musi ostygnąć, w tym czasie robimy beszamel.
Kilka razy pisałem, ale po roku??? przypomnę - rozpuścić masło, dodać dwie łyżki mąki, rozprowadzić wszystko na gładko, gdy ma leciutko złocisty kolor, dolać mleko i mieszać. To wszystko ładnie zgęstnieje - lekko posolić, dodać pieprz i 3-4 ząbki czosnku.
Faszerowanie cannelloni odbywa się palcami. Małe naczynie żaroodporne się przyda, układamy je koło siebie i zalewamy beszamelem. Cały vic - zalać wszystko tak, żeby nie było na wierzchu ani kawałka makaronu. Aha pieczenie: przepis dotyczący cannelloni - mówi: 30 minut w 200 stopniach, moje cannelloni było ciut przypieczone, więc druga partia poszła na 30 minut w 180 stopniach i było lepiej.
Cóż powiecie cholesterol? No ale kto widział kiedyś cholesterol:). Do miłego! Dzięki za kilka przepisów pod przepisami - miło zobaczyć, że stronka odrobinę żyje beze mnie.

T.R. @ 12:30 pm
Kategoria wpisu: Kuchnia partyzancka and Kuchnia włoska
BARSZCZ UKRAINSKI

Posted on czwartek 22 maj 2008

skladniki:
- 1 opakowanie mrozonki barszcz ukrainski,
- 0,2 poledwicy wieprzowej,
- kostka knorr kurczak/wolowa,
- pol peczka koperku,
- smietana 18%,
- opcjonalnie jajko gotowane na twardo,
- sol, pieprze, magi.

przygotowanie:
Mieso pokrojone w drobna kostke nalezy podsmazyc na mocno rozgrzanym tluszczu przez okolo 10 minut, nastepnie dolac pol szklanki wody. W duzym garnku rozpuscic kostke knorr i wrzucic mieso. Gotowac do miekkosci, dodac warzywa i gotowac jeszcze przez 10 minut. Na koniec dodac pokrojony drobno koperek i doprawic magi i smietana.

sorry, ale mam komputer chwilowo bez polskich czcionek;(

T.R. @ 8:22 am
Kategoria wpisu: Kuchnia polska
JAJKA FASZEROWANE

Posted on wtorek 18 marzec 2008

Czasami telewizja nudzi, czasami uczy. Dowiedziałem się, jak sprawdzić, czy jajka są świeże - no niestety można to sprawdzić w domu, a nie w sklepie, czy tym bardziej na jakimś targu. Otóż jajko należy wrzucić delikatnie do szklanki z wodę. Jeśli tonie, to jajko jest świeże, jeśli pływa, to odpuśćmy sobie jajecznicę z TEGO.

Składniki:
- 6 jajek,
- 0,2 kg ser mielony,
- 4 małe korniszonki,
- papryka czerwona,
- tabasco,
- sól, pieprz,
- szczypiorek - pęczek,

opcjonalnie:
- fileciki z sardeli,
- 2-3 plastry wędzonego łososia,

Przygotowanie:
Jajka gotujemy, studzimy, obieramy, przecinamy na pół, żóltka umiesczamy w naczyniu, w którym będziemy robić farsz.

Do żółtek dodajemy: ser mielony, szczypiorek posiekany, sól i pieprz oraz kilka kropli tabasco i wszystko miksujemy na jednolitą konsystencję. Tak uzyskujemy farsz.

Gdy podzileimy go na kilka części, możemy do nich dodać: do jednej sardele, do drugiej łososia - tak nam powstaje kilka nadzień. Do faszerowania jajek używamy dekoratora do tortu, wtedy ładnie wyglądają, jeśli nie jesteśmy jego szczęśliwymi posiadaczami, zadowalamy się łyżeczkę do herbaty.

Dekorujemy wszystko ćwiartkami ogórka korniszona i paskami papryki. Można dodać jakiś akcent zielony np. pietruszki listek.

T.R. @ 3:03 am
Kategoria wpisu: Kuchnia partyzancka
LASANGE

Posted on piątek 14 marzec 2008

Długo zabierałem się do pierwszej w życiu lasange, trochę doświadczenie mojej żony - nie najlepsze z przed kilku lat mnie odstraszało. Bez wątpienia nie pomogły mi również przepisy z książek kucharskich, które na wzajem się czasami wykluczają jesli chodzi o gotowanie, lub nie gotowanie płatów makaronu.
Ale wyszła pyszna lasange, więc możecie podążyć, wraz z Sabą, moją drogą.

Składniki:

- 0,5 kg mięsa mielonego, w moim przypadku z indyka,
- 0, 3 pieczarek,
- 0,25 sera żółtego, twardego,
- małe opakowanie parezanu mielonego,
- dwie szklanki mleka,
- dwie łyżki mąki,
- fix Konora Bolonese,
- mały koncentrat pomidorowy,
- 12 płatków makaronu do lasange,
- sól, pieprz, przyprawa do spaghetti,
- pół kostki masła,
- olej do smażenia,
- 4 ząbki czisnku,

przygotowanie:
Na początek farsz mięsny. Na rozgrzany tłuszcz wycisnąć 4 ząbki czosnku i następnie dodać mięso, dosolić, popieprzyć i smażyć, mieszając często. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz rozpuszczony w w 1/2 litra gorącej wody fix. Dodajemy również zioła do spaghetti i na chwilę odstawiamy, chyba, że jesteśmy tak zdolni, że w tym samym czasie:
- ścieramy żółty ser na tarce,
- podsmażamy pieczarki pokrojone na talarki, popieprzone i posolone,
- robimy beszamel: na rogrzanej połówce masła dodajemy 2 łyżki mąki, 2 szklanki mleka i mieszamy, solimy, dodajemy pieprz, /ja dodałem jeszcze dwa ząbki czosnku/. Doprowadzamy sos do jednolitej konsystencji. Na jednej ze stron internetowych, znalazłem radę, że po dodaniu mąki zdejmujemy patelnię z ognia, miszamy i dodajemy nastepnie mleko, mieszamy i z powrotem wędruje sos na ogień, w patelni oczywiście.

Gdy są gotowe ingrediencje, pora zacząć zabawę z platkami lasange. Otóż ja je podgotowałem, tak około 2-3 minut, z tym, że bawiłem się i każą warstwę gotowałem osobno, czyli po 4 sztuki na raz, żeby uniknąć sklejenia.

Formę do lasange, prostokąt, lub kwadrat, dość wysoką smaujemy masłem lub oliwą. Na dno układamy płatki lasange, tak aby szczelnie zakryły dno. Następnie dodałem 1/2 sosu mięsnego, na to startą połowę sera i kolejną warstwę płatków lasange. I zabawa od nowa, mięso, pieczarki - czyli nowa warstwa, ser i wierzchnia warstwa płatków lasange. Gdy ostatnia warstwa jest gotowa, polewamy ją sosem beszamelowym, który równomiernie rozprowadzamy.

Tak przygotowana potrawa wędruje na 35-40 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Pamiętajcie, żeby platki lasange wierzchnie, było dokładnie polane sosem, gdyż zapobiegnie to wyschnięciu.

lasange kroimy po 10 minutach od wyjęcia z piekarnika. Najlepiej drugiego dnia kroi się, chyba, że nie dotrwa…

Należy się jeszcze wyjaśnienie co do parmezanu, który był w spisie produktów. Ja moim zdaniem zrobiłem błąd i posypałem wierzchnią warstwę po wylaniu beszamelu. Powstała dość smaczna, ale twarda i słona miniaturowa skorupka, która nie przeszkadzała w niczym, jednak wydaje mi się, że lepiej posypać wierzch parmezanem po wyjęciu z piekarnika.

W najbliższych planach lasange ze szpinakiem. Niestety opcja dodawania fotografii nie działa nadal.

T.R. @ 4:54 am
Kategoria wpisu: Kuchnia włoska
ZUPA KREWETKOWA

Posted on piątek 25 styczeń 2008

Składniki:
- 0,5 kg krewetek koktailowych,
- 3 ząbki czosnku,
- 2 łyżki sosu rybnego,
- łyżka soku z limetki,
- 1 ostra papryka chilli,
- sól, pieprz, kolendra,
- 2 kostki warzywne.

Przygotowanie:
Gotujemy bulion, w tym samym czasie na patelni przesmażamy wycisniete 3 ząbki czosnku, na łyżce oleju, wrzucamy krwetki. Ale nie smażmy ich tylko podgrzewamy. Dodajemy posiekaną drobno papryczkę chilli. Zawartość patelni przesypujemy do garnka z bulionem, dodajemy kolendrę, sok z limetki, sos rybny oraz doprawiamy solą i pieprzem. Czekamy, aż zupa się zagotuje.

Proponuje podawać z szerokim chińskim makaronem pszenicznym lub ryżowym.

T.R. @ 2:01 am
Kategoria wpisu: Kuchnia chińska and Zupy
ZUPA BROKUłOWA

Posted on czwartek 24 styczeń 2008

Walczę ze stereotypem panującym w moim domu, że zupy kremy są niedobre. Od kilku dni serwuję różne wynalazki, tym razem pod mikser poszły brokuły.

Składniki:
- jedno opakowanie mrożonych brokułów,
- 0,2 szynki wędzonej wiejskiej,
- ząbek czosnku,
- śmietana 22%/
- 2 kostki warzywne,
- 2 jajka,
- 0,1 kg startego sera żółtego,
- pieprz, sól, szczypta słodkiej papryki.

Przygotowanie
:
Zrobiłem bulion warzywny, pokroiłem szynkę w kostkę, ugotowałem jajka na twardo, zrobiłem grzanki z tostu /tradycyjnie w tosterze i pokrojone następnie w kostkę/.

Do bulionu wrzuciłem. bez rozmrażania brokuły, po 10 minutach, dorzuciłem szynkę i wszystko zmiksowałem na jednorodną konsystencję. Doprowadziłem prawie do wrzenia, gdy zupa lekko ostygła, rozrobiłem śmietanę dwoma łyżkami zupy i dodałem do całości, wymieszałem wszystko dokładnie. Spróbować i doprawić solą i pieprzem.

Pora nalewać do talerzy. Na dnie ułożone pokrojone w 8 jajko, z tym, że nie wszyscy lubią, więc lepiej się zapytać, wlewamy zupę, posypujemy startym serem, wrzucamy grzanki. Na wierzchu można
utworzyć finezyjny wzorek z papryki - mnie udały się serduszka.

T.R. @ 4:06 am
Kategoria wpisu: Kuchnia partyzancka and Zupy