Jeszcze nie jest za późno, na bazarach można spotkać porzeczki. Robiłem nalewkę zarówno z czarnych, jak i z białych porzeczek. Te czarne troszkę mnie zawiodły, w smaku są bardzo wyraźne, mają ładny głęboki kolor, jednak to nie to. Natomiast biała porzeczka jest niezwykle wdzięcznym owocem do nalewek. Zabawy jest nieco z obrywaniem łodyżek.
Proporcje:
- 1 kg porzeczek,
- 0,5 kg cukru - ale proszę sprawdzić po dwóch tygodniach i ewentualnie dosłodzić,
- 2 l wódki 40%
Wszystko umieszczamy w dużym słoju, owoce zasypujemy cukrem i zalewamy wódką. Co dwa dni należy wstrząsnąć słojem. Po trzech tygodniach odlewamy nalewkę od owoców, które można wycisnąć je. Najlepsza do celów filtracyjnych jest tetrowa pielucha. Po filtracji rozlewamy do butelek - pamiętajcie spożycie dopiero po dwóch, a jeszcze lepiej trzech tygodniach.