JAGNIĘCINA

Posted on wtorek 14 październik 2008

Pierwszy mój eksperyment z tego rodzaju mięsem. Kupiłem w zaprzyjaźnionym sklepie 0.7 kg łopatki jagnięcej. Ekspedientka miała również ładny schab, ale, gdy powiedziałem, że chcę na gulasz to doradzono mi łopatkę.
Pozostałe składniki:
- 3 pomidory,
- 2 małe cebule,
- 4-5 listków laurowych,
- rozmaryn - szczypta,
- sól i pieprz,
- łyżka mąki do zagęszczenia,
- kieliszek czerwonego wina,
- 5 ząbków czosnku.

Przygotowanie:
Mięso moje było ze ścięgnami takimi brzydkimi - więc dość długo bawiłem się z wycinaniem, aby uzyskać czyste mięso. Pokroiłem je w kosteczkę.
Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojony czosnek i gdy zaczyna pachnieć wrzuciłem pokrojone mięso. Przesmażyłem, dodałem listki laurowe, pieprz i sól, pokrojoną cebulę, pomidory bez skórki pokrojone w kostkę i z odrobiną wody dusiłem. Mięso dochodziło około 1.5 godziny, tak po godzinie dodałem wino, żeby sobie wyparowało.
Na koniec zagęsciłem powstały sos mąką. Wyszedł naprawdę pyszny gulasz. Córkę trochę ocyganiłem i powiedziałem jej co jadła dopiero po fakcie - żeby nie stała się Stearling z Milczenia owiec.
Podawałem gulasz z pieczonymi ziemniakami i kaszą jęczmienną.


No comments have been added to this post yet.

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack