To danie ma na pewno jakąś fajną hiszpańską nazwę, ale nie wiem. Powstało przy okazji zapiekanki z ziemniaków, za którą jeden z domowników nie przepada. Ponoć z ryżu, fasoli czerwonej i chorizzo można zrobić wszystko.
Składniki:
- puszka czerwonej fasoli,
- torebka ryżu,
- cienka kiełbasa chorizzo – 0,15 kg,
- papryka konserwowa,
- ser żółty – 0,15 kg starty,
- 0,10 kg kiełbasy hiszpańskiej – bardzo podobnej do chorizzo, ale w grubych plastrach i bardzo tłusta.
przygotowanie:
Ryż ugotować, tak aby był lekko twardy. Fasolę wyjąć z puszki i przepłukać, cienką kiełbasę pokroić w półplasterki i dodać do fasoli, dodać 6 polówek pokrojonych w paseczki papryki konserwowej, dodać ugotowany ryż. Do tego wszystkiego dodać podsmażoną tę grubszą kiełbasę. Wymieszać, dodać odrobinę papryki czerwonej i pieprzu.
Wszystko wkładamy do małego naczynia żaroodpornego, najlepiej do takiego w którym będziemy podawać na stół danie. Zawinąć wszystko w folię aluminiową i włożyć na 25 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.
Przed podaniem posypać startym serem…lub nie.