PRAGA FAST

Posted on wtorek 24 lipiec 2007

praga_0116.JPG

No cóż globalna wioska swoimi mackami dociera wszędzie. Praga nie może być wyjątkiem, więc tu pełno różnych sieciowych kawiarni i snacków. Jednym z nich jest również Coffe Haven, który rozgościł się na Prikopie, Parizskiej – prawie na przeciwko Cartiere, a obok Faberge. To chyba dobrze, że można znaleźć to co się lubi i zna, za podobną cenę prawie wszędzie. Na chwilkę wpadliśmy i do CH, oczywiście po drodze między czeskimi knajpkami.

praga_0167.JPG

Budki z kiełbasami, były wszędzie. Na samych Vaclavskich Namesti było ich ze 6. Co dziwne, oferują głównie paprykowe, długie kiełbaski na gorąco. Budki obwieszone są tymi kiełbasami, które na mój gust muszą być lepsze na zimno, niż na ciepło, ale wyglądały tak apetycznie, że jedną z podziałem na 3 osoby zjedliśmy. Cóż po spożyciu werdykty były różne. Ja upieram się, że zimna lepsza… Ale przekąska, ta kosztowała coś koło 8 zł, a porcja jest ogromna. Ciekawostką jest fakt, że w tych budkach jest pełno różnych alkoholi: piwo, szampany, becherowvka i inne, a nie widać było osób będących pod wpływem.

Sklepy spożywcze i piekarnie: otóż godnym polecenia są malutkie kanapki, których rano jest pełni w sklepach spożywczych i piekarniach. Leżą sobie za ladą i czekają na nas. Kanapki były od 1.5zł w górę, bardzo duży wybór, dla mnie ciekawostka, że zamiast masła, czy sera jako baza, była używana sałatka ziemniaczana. Jedna z takich piekarenek była przy ulicy Dlouha, obok naszej kamienicy. Mieli też kilkadziesiąt rodzajów pieczywa, szczególnie bułeczek.

Kiełbasa: zaskoczyli mnie Czesi swoimi kiełbasami paprykowymi. Przypominają chorizzo i są pyszne. Cena kilograma około 20 zł.


1 komentarz for 'PRAGA FAST'

  1.  
    szpulka
    lipiec 24, 2007 | 11:45 pm
     

    oj kiełbaski! tuż przed “żelazną bramą” w Hamburgu jest kilka bud z fast foodami i tam, taka grubaśna Niemka, przesympatyczna zresztą i jak mniemam musiała urodą grzeszyć za młodu bardzo:) serwuje kiełbaski z musztardą i bułą – pychA1 Nigdzie wcześniej i nigdzie później nie jadłam takich!
    Chyba w listopadzie pojadę na taką kiełbaskę znowu!:)
    A co do CH — mnie się już przejadło:> no chyba, że espresso podwójne z gałką waniliowych lodów:)

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack