składniki:
- pęczek botwinki,
- 4 pomidory,
- mozarella twarda,
- garść oliwek,
- zielony, długi ogórek,
- kaparki,
- oregano,
- pieprz,
- sól,
- papryka żółta,
- śmietana 18%.
wykonanie:
Tym razem wszystko drobno kroimy. Jestem wyznawcą doktryny, że lubię widzieć, co jem. Jednakże tym razem odstępstwo od normy. Generalnie jest to wariacja na temat młodych buraków, a podpuścił mnie Dża Dża z Antyradia, który wychwalał niesamowitą pyszność tego warzywa. Ja pierwszy raz w ten sposób to przyrządziłem. Jedli moi przyjaciele i mówili, że dobre, w porywach do pysznego. Bardzo ładnie wygląda ta sałatka po polaniu śmietaną i odczekaniu godzinki w lodóce. Jest pięknie przekolorowana. Botwinkę pokroiłem tylko łodygi i liście, bulwy poszły na chłodnik. Ale o tym innym razem. Aha, można spokojnie porządnie to doprawić pieprzem, a nawet papryką chilli.