Nazwa brzmi dość perwersyjnie, ale chodzi o niewinny drób oraz grzyby. Pojawiły się pierwsze kurki w okolicznych lasach, mam kilka miejsc, gdzie rosną te grzyby w duzych ilościach. Można z nich przygotować kilka sympatycznych potraw, dziś spotkanie indyka z kurkami.
Składniki:
- 1kg fileta z indyka,
- 3 czerwone papryki,
- 4 pomidory,
- kostka Knorr drobiowa,
- miseczka kurek,
- pieprz, sól, majeranek,
- śmietana 22%.
Przygotowanie:
Najwięcej zabawy jest z czyszczeniem grzybów, kurki mają to do siebie, że bywają upiaszczone niemiłosiernie. Ja mam to szczęście, że moj kuchcik w postaci Młodej zlitował się i dokonał odpiaszczenia grzybów. Kurek nie kroję, a były nawet duże i wrzucam po umyciu na olej, lekko solę i pieprzę i podsmażam, po około 15 minutach dodałem opakowanie śmietany 22% i przykryłem, żeby jeszcze poddusiły się przez 10 minut na zmniejszonym ogniu.
Indyka pokroiłem w małą kostkę, obsypałem solą, pieprzem i majerankiem i wrzuciłem na rozgrzany olej. Smażyłem go do momentu, aż mięso będzie białe i miękkie. W dużym granku ropuścilem kostkę rosołową, wrzuciłem indyka, pokrojone pomidory /ze skórka/, parykę pokrojoną w długie piórka. To wszystko dusiło się około 10 minut, następnie wrzuciłem kurki i jeszcze poddusiłem przez kolejne 10 minut. Podawać z młodymi ziemnikami lub ryżem.