SAMIRA – RESTAURACJA LIBAŃSKA

Posted on piątek 11 maj 2007

Miejsce istniejące od 1996 roku w totalnie niekomercyjnym punkcie Śródmieścia Warszawy, gdyż na wjeździe, na teren bazy MPO
al. Niepodległości 213. Namówił mnie na odwiedzenie tego lokalu mój przyjaciel Krzysztof i powiem szczerze, że za pierwszym razem jakoś nie udały się nam zamówienia, we trókę wyszliśmy średnio zadowoleni. Jednak moja intucja kobieca podpowiedziała mi, że warto pojechać do Samiry jeszcze raz – było warto.
Miejsce choć na końcu świata, zawsze tłoczne i gwarne, a ekskluzywne samochody stojące przed wejściem w zastraszających ilościach świadczyć mogą o modzie na tę restaurację. Tak też jest, myślę, że właściciele, którzy uwijają się jak w ukropie nie mogą narzekać. Knajpka połączona jest ze sklepem, w którym można nabyć wiele ciekawych spożywczych produktów orientalnych. Ciekawostką jest sposób obsługi, zamawia się stojąc w kolejce do baru, otrzymuję się numerek i Panie biegając roznosząć jedzenie krzyczą: 15!!!! Używane przyprawy są niesamowite i gwarantują niezapomniane przeżycia.

Restauracja jest uboga dość i siermiężna w wystroju mówiąć kolokwialnie, ale warto spróbować:
- bakłażana nadziewanego,
- kafty libańskiej,
- szaształuków,
- shawarmy,
- musaki,
- makloube.

Moja ocena: 7, kuchnia bez zarzutu, ale sposób obsługi i wnętrze z odległej już na szczęście epoki.


No comments have been added to this post yet.

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack