<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'NALEWKA Z MALIN czyli MALINóWKA'</title>
	<atom:link href="http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/</link>
	<description>Gotowanie to czary i alchemia, odbędziemy też wspólną podróż przez wiele krajów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 22:07:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18553</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2011 11:22:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18553</guid>
		<description>kasia cie sobota 9.00</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kasia cie sobota 9.00</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: grek_son</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18139</link>
		<dc:creator>grek_son</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 20:49:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18139</guid>
		<description>Zapomniałem dodać, ze zalanie owoców spirytusem pozwoli na stworzenie nalewki o pięknym zapachu, ale mało wyrazistym smaku. Najlepsza jest mieszanka wódki i spirytusu 1:1.
Jeśli chcecie zrobić coś koniecznie z samym spirytusem to proponuję:
     wziąć kilka owoców pigwowca, umyć, osuszyć, pokroić na ósemki, usunąć gniazda nasienne, do słoika, który można szczelnie zamknąć wlewamy tyle szklanek spirytusu jaką słój ma pojemność np. do słoja 3l nalewamy trzy szklanki spirytusu, owoce wkładamy do gazy i zawieszamy nad spirytusem (gaza ani owoce nie mogą dotykać spirytusu!!!), słoik dokładnie zamykamy i odstawiamy w ciemne miejsce na 3 miesiące. Po tym czasie mamy bardzo mocny trunek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zapomniałem dodać, ze zalanie owoców spirytusem pozwoli na stworzenie nalewki o pięknym zapachu, ale mało wyrazistym smaku. Najlepsza jest mieszanka wódki i spirytusu 1:1.<br />
Jeśli chcecie zrobić coś koniecznie z samym spirytusem to proponuję:<br />
     wziąć kilka owoców pigwowca, umyć, osuszyć, pokroić na ósemki, usunąć gniazda nasienne, do słoika, który można szczelnie zamknąć wlewamy tyle szklanek spirytusu jaką słój ma pojemność np. do słoja 3l nalewamy trzy szklanki spirytusu, owoce wkładamy do gazy i zawieszamy nad spirytusem (gaza ani owoce nie mogą dotykać spirytusu!!!), słoik dokładnie zamykamy i odstawiamy w ciemne miejsce na 3 miesiące. Po tym czasie mamy bardzo mocny trunek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: grek_son</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18138</link>
		<dc:creator>grek_son</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 20:40:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-18138</guid>
		<description>Smaczności wszystkim!
Tasior ... bardzo dobre spostrzeżenia, no może poza tą ilością cukru. Każdy rok ma swoją specyfikę pogodową więc i owoce nie są co roku &quot;takie same&quot;. Preferuję nalewki wytrawne, więc cukru dodaję ok. 1kg na 2kg owoców. Jeśli nalewka jest zbyt wytrawna, zawsze można potraktować ją syropem z małej ilości przegotowanej wody i cukru.
  Najpierw zalewam owoce alkoholem 60-70%. Po wstępnej maceracji (ok 2-3miesięcy w zależności od owoców) odlewam płyn i zasypuję owocem cukrem. Trzymam owoce do momentu rozpuszczenia się cukru. Następnie łączę oba płyny. 
 Im więcej czasu damy nalewce tym jest lepsza. Preferuję rok karencji.
 Często spotyka się przepisy w których proponują zalać owoce spirytusem. Pamiętać należy, że nalewki powstawały od wieków. Płyn, który obecnie nazywamy &quot;spirytusem&quot; nijak się ma do tego spirytusu, który produkowany był np. 200 lat temu. W XIII w. produkowany &quot;spirytus&quot; miał 60%. W 1817r. zbudowano pierwszy wielonaczyniowy aparat destylacyjny, dzięki któremu wyprodukowano podczas jednej destylacji &quot;spirytus&quot; o mocy 85%.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Smaczności wszystkim!<br />
Tasior &#8230; bardzo dobre spostrzeżenia, no może poza tą ilością cukru. Każdy rok ma swoją specyfikę pogodową więc i owoce nie są co roku &#8220;takie same&#8221;. Preferuję nalewki wytrawne, więc cukru dodaję ok. 1kg na 2kg owoców. Jeśli nalewka jest zbyt wytrawna, zawsze można potraktować ją syropem z małej ilości przegotowanej wody i cukru.<br />
  Najpierw zalewam owoce alkoholem 60-70%. Po wstępnej maceracji (ok 2-3miesięcy w zależności od owoców) odlewam płyn i zasypuję owocem cukrem. Trzymam owoce do momentu rozpuszczenia się cukru. Następnie łączę oba płyny.<br />
 Im więcej czasu damy nalewce tym jest lepsza. Preferuję rok karencji.<br />
 Często spotyka się przepisy w których proponują zalać owoce spirytusem. Pamiętać należy, że nalewki powstawały od wieków. Płyn, który obecnie nazywamy &#8220;spirytusem&#8221; nijak się ma do tego spirytusu, który produkowany był np. 200 lat temu. W XIII w. produkowany &#8220;spirytus&#8221; miał 60%. W 1817r. zbudowano pierwszy wielonaczyniowy aparat destylacyjny, dzięki któremu wyprodukowano podczas jednej destylacji &#8220;spirytus&#8221; o mocy 85%.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: greor 53</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-17611</link>
		<dc:creator>greor 53</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Sep 2011 14:52:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-17611</guid>
		<description>Prosze o potwierdzenie, ze jezeli zaszla fermetacja nalin z cukrem, to pewna kicha i nie warto dodawac spirytusu?!!!!!!!!! Moze warto walnac spiryt 95% np. na 1 dzien by zatrzymac proces fermetacji i pozniej zlagodzic to wodka w proporcjach 1 do 2 czyli cwiartka wodki pol litra spirytusu by otrzymac cirka 70% mocy alkocholu????? Prosze o porady!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prosze o potwierdzenie, ze jezeli zaszla fermetacja nalin z cukrem, to pewna kicha i nie warto dodawac spirytusu?!!!!!!!!! Moze warto walnac spiryt 95% np. na 1 dzien by zatrzymac proces fermetacji i pozniej zlagodzic to wodka w proporcjach 1 do 2 czyli cwiartka wodki pol litra spirytusu by otrzymac cirka 70% mocy alkocholu????? Prosze o porady!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: tasior</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-17021</link>
		<dc:creator>tasior</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Sep 2011 10:54:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-17021</guid>
		<description>robiłem nalewki z rożnych przepisów i stwierdzam, że wszystkie mają porównywalne proporcje i sposoby. To generalnie wypada tak :wódka 70 % - 4 tygodnie , tyle co owocu, cukier - połowe kg owocu, jednak bez alkoholu tylko 2 - 3 dni.Filtrować 2-3 razy.Czekać 2 miesiące.Takie moje spostrzeżenia - smacznego.  A malinówka jest najlepsza, zaraz po niej cytrynówka. Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>robiłem nalewki z rożnych przepisów i stwierdzam, że wszystkie mają porównywalne proporcje i sposoby. To generalnie wypada tak :wódka 70 % &#8211; 4 tygodnie , tyle co owocu, cukier &#8211; połowe kg owocu, jednak bez alkoholu tylko 2 &#8211; 3 dni.Filtrować 2-3 razy.Czekać 2 miesiące.Takie moje spostrzeżenia &#8211; smacznego.  A malinówka jest najlepsza, zaraz po niej cytrynówka. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-16440</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Aug 2011 18:44:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-16440</guid>
		<description>dziś zebrałam malinki i zalałam oraz zasypałam cukrem.....czekam na wynik :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dziś zebrałam malinki i zalałam oraz zasypałam cukrem&#8230;..czekam na wynik <img src='http://akademiasmaku.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-16233</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Aug 2011 19:07:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-16233</guid>
		<description>Kochani!
Ja się  nie katuję tetrą, filtrami do kawy, bibułą. Po zlaniu nalewu, wlewam do do wysokiego słoja, po 2 tygodniach klaruje się idealne. Zlewam rurką delikatnie, aby nie zabełtać, a gęste wyciskam przez gęsty płócienny woreczek. Wychodzi to nieco mętne, ale po dwóch tygodniach znów się wyklaruje. Reszteczkę można dać na lody,. lub ;po prostu wypić. 
MR</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochani!<br />
Ja się  nie katuję tetrą, filtrami do kawy, bibułą. Po zlaniu nalewu, wlewam do do wysokiego słoja, po 2 tygodniach klaruje się idealne. Zlewam rurką delikatnie, aby nie zabełtać, a gęste wyciskam przez gęsty płócienny woreczek. Wychodzi to nieco mętne, ale po dwóch tygodniach znów się wyklaruje. Reszteczkę można dać na lody,. lub ;po prostu wypić.<br />
MR</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mirekot</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-15701</link>
		<dc:creator>Mirekot</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2011 16:39:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-15701</guid>
		<description>Malinki z nalewki spróbuj przechować w szczelnie zamkniętym słoju (alkohol powinien je zakonserwować). Potem można je dodać do herbaty. Ja praktykowałem to kiedyś z czarną porzeczką i wiśniami ( z malinami nie eksperymentowałem).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Malinki z nalewki spróbuj przechować w szczelnie zamkniętym słoju (alkohol powinien je zakonserwować). Potem można je dodać do herbaty. Ja praktykowałem to kiedyś z czarną porzeczką i wiśniami ( z malinami nie eksperymentowałem).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-14016</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 23:56:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-14016</guid>
		<description>co mozna zrobic z owocami po nalewce ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>co mozna zrobic z owocami po nalewce ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jollipop11</title>
		<link>http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-13397</link>
		<dc:creator>jollipop11</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Jun 2011 10:57:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://akademiasmaku.com/2007/05/11/nalewka-z-malin-czyli-malinowka/#comment-13397</guid>
		<description>Witam wszystkich fanow malinowki. 
Zamierzam zrobic malinowke wg powyzszego przepisu z poprawka na porady specjalistow takich jak Anonim. Mam tylko pytanie dotyczace szczegolow... Maliny zalewam tylko alkoholem (proporcje z przepisu) - PO JAKIM CZASIE zlac roztwor? Potem do tychze samych malin dodaje cukier (0,5kg). JAK DLUGO ma to trwac? Moze tylko mieszac dopoki sie cukier nie rozpusci i od razu zlac syrop...?
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich fanow malinowki.<br />
Zamierzam zrobic malinowke wg powyzszego przepisu z poprawka na porady specjalistow takich jak Anonim. Mam tylko pytanie dotyczace szczegolow&#8230; Maliny zalewam tylko alkoholem (proporcje z przepisu) &#8211; PO JAKIM CZASIE zlac roztwor? Potem do tychze samych malin dodaje cukier (0,5kg). JAK DLUGO ma to trwac? Moze tylko mieszac dopoki sie cukier nie rozpusci i od razu zlac syrop&#8230;?<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

