CASERECCE Z GRUYERE

Posted on środa 7 marzec 2007

ma11.JPG
tak wygląda przed wstawieniem do pieca
brzmi tajemniczo dość, ale to poprostu klouski z serem. Miałem mały dylemat w jakiej kategorii to zaliczyć, bo ser francuski, a kluski włoskie. Ale cóż niech będzie włoszczyzna.
Składniki:
- paczka makaronu barilla LA COLLEZIONE CASERECCE, takie coś pomiędzy rurką, a nie wiem czym. W Kalabrii, było masę tego rodzaju kluch, tanich jak barszcz,
- paczka sera gruyere, tartego, ale może być parmezan,
- odrobina małży gotowanych i krewetek,
- dwie łyżki masła,
- oregano,
- ser rokpol.
Przyrządzenie:
Makaron gotować 12 minut, przelać przez sito i polać zimną wodą. Włozyć makaron do naczynia żaroodpornego posmarowanego masłem.
Małże i krewetki wrzucić na odrobinę oleju i podgrzać,/moje były mrożone i podgrzewały się, bo trudno mówić o smażeniu kilka chwil/, więc wszystko/małże, krewetki z olejem/ wlałem do naczynia z serem. Do środka wsypałem gruyere i wymieszałem oraz dodałem pokruszone kawałki rokpola. Wszystko ląduje na 15 minut w piekarniku na 180 stopniach. Tak aby ser się rozpuścił. Po wierzchu posypać oregano lub bazylią.


Liczba komentarzy: 4 for 'CASERECCE Z GRUYERE'

  1.  
    johana135
    marzec 8, 2007 | 4:12 am
     

    Moze jakbym to robactwo wywalia tez dałoby sie zjesc.Hehe!

  2.  
    galex6
    marzec 9, 2007 | 11:33 am
     

    Pięnie wygląda ,ale ja odpadam, mam uraz do małży. Kiedyś na bardzo wytwornym przyjęciu poczęstowano mnie żywymi z cytryną i trzeba je było jeszcze odciąć z muszli. No dramat, trauma, uraz . Z owoców morza najchętniej ser pleśniowy i brokuły

  3.  
    marzec 11, 2007 | 6:34 am
     

    Wygląda mi to apetycznie co tu widzę.

  4.  
    Żonka
    marzec 27, 2007 | 9:40 am
     

    co to znaczy “moje były mrożone więc wszystko wlałem do naczynia z serem”? obsmażyłeś deczko na oliwie i wtedy wlałeś – razem z oliwą czy bez – czy wlałeś mrożone? bo ja małże to bardzo, ale to bardzo lubię, ale zazwyczaj dodawałam do kluch tylko duszone długo na białym winku z pietruchą… będę wdzięczna za więcej szczegółów ;-)

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack