tak wygląda na początku przyrządzania
Zmodyfikowany przeze mnie przepis z kuchni włoskiej Barańskiego, Łebkowskiego i Urbańskiego z 1989 roku z pięknie wydanej encyklopedii wydawnictwa TEN.
składniki:
- ryż 0,3 kg,
- ćwiartka kapusty włoskiej,
- puszka fasoli białej,
- wędzonka np. ogonówka lub krotoszyńska,
- 1 cebula czerwona,
- cebula biała,
- 4 ząbki czosnku,
- 2 łodygi selera naciowego,
- 2 kostki bulionowe – kura lub warzywa z oliwkami,
- 1 marchew,
- sól, pieprz,
- szklanka białego wytrawnego wina.
przygotowanie:
Najpierw przyrządzamy bulion: rozpuszczamy nasze dwie kostki, kapustę kroimy drobno i wrzucamy do wywaru, dodajemy pokrojone w małe kawałki selera, marchew i pomidory, doprawiamy, – gotujemy około 1,5 godziny.
Wędzonkę kroimy w paski i wrzucamy na patelnię, na której mamy już podsmażoną cebulę i czosnek wsypujemy ryż – surowy. Dolewamy po 5 minutach wino. Zmniejszamy ogień i czekamy aż alkohol odparuje. Dolewamy bulion z warzywami, ale stopniowo i cały czas mieszamy, dodajemy fasolę. Gotujemy, aż ryż będzie odpowiedniej dla nas twardości. Na koniec można jeszcze wszystko doprawić odrobiną bazylii i oregano. W Hells Kuchen mówioł Ramsey, że risotto musi się przelewać. W naszych knajpkach preferowane jest raczej w postaci bardziej stałej – Wasz wybór. Dla uzyskania płynności, trzeba rozpuścić kostkę warzywną knorra i dolewać, aż do uzyskania zadawalającego efektu. Pmiętajcie, że ryż używany do tej potrawy powinien absorobować jak najmniej płynu. Jeżeli się nie uda wam zjeść całej porcji na raz, to pozostałość odgrzewajcie tylko w ilości przeznaczonej od razu do spożycia, gdyż każde odgrzanie pogarsza jakość ryżu.
a tak wygląda efekt końcowy:
Wykorzystam pomysł ale go zmodyfikuję wyrzucajac tę pyszną wędzoneczkę.I ułatwię wstawiając z ryżem do piekarnika.Hehe.Dzieki za inspirację.Anka