Sajgonki robione w domu są lepsze od jakich kolwiek innych. Przynamniej takie jest moje zdanie.
składniki:
- papier ryżowy – duża paczka kosztuje około 7 zł,
- mrożone warzywa – mieszanka chińska,
- paluszki krabowe,
- dwa jajka,
- sos chilli,
- sos sojowy,
- makaron sojowy,
- grzyby mun,
- pieprz, chilli,
przygotowanie: rozgrzewamy olej wrzucamy mrożone warzywa i przez chwilę je smażymy. Doprawiamy przyprawami, wlewamy 2 łyżki sosu sojowego i 4 łyżki sosu chilli. Wrzucamy pokrojone w centymetrowe kawałki paluszki krabowe i pokrojony w małe kawałki makaron sojowy i grzyby mun – zrobione według przepisu z opakowania lub z innych moich. Wbijamy jajka i rozprowadzamy je, tak aby się ścieły. Odstawiamy nadzienie do ostygnięcia.
Papier ryżowy moczymy każdy płatek przed faszerwaniem w gorącej wodzie, układamy farsz i zawijamy. Narazie idzie mi to średnio. Zawijamy na początek do środka boki i roluję. Za każdą następną porcją wychodzą ładniejsze sajgonki. Ja smaże je na patelni, ale powinno się używać frytkownicy i robić je w głębokim oleju. Bardzo dobre sajgonki są z farszem w którym znajdują się krewetki.