przed nalaniem bulionu
składniki:
- pierś z gęsi,
- włoszczyzna,
- 3 ząbki czosnku,
- pieprz i chilli,
- kostka knorra – kurczak,
- grzyby mun,
- makaron sojowy lub chiński makaron pszenny
wykonanie:
To taka wariacja na temat, miałem schińszczyć rosół, który dzień wczesnie ugotowała żona, ale okazało się, że wyparował. Więc zabrałem się sam do dzieła. Kupiłem pierś z gęsi, obrałem ją ze skóry i wyfiletowałem. Z okazji, że ostanio ponoć same tłuste przepisy, tym razem ma być chudo i w zwązku z tym skórę wyrzuciłem ptaszyskom, które przechadzały się po dachu garażu. Bulion gotwał się na kościach z gęsi i samej piersi, oczywiście z dodatkiem warzyw przeróżnych: marchew, czosnek, pietruszka, seler i pieprz oraz kostki rosołowej knorra. Bez soli ponieważ wymysliłem, że na koniec dodam sos sojowy. Ja tak zrobiłem i bulion znacznie ściemniał, myślę, że następnym razem nie popełnie tego, chyba jednak błędu. Rosół po ugotowaniu przcedziłem przez sitko, aby usunąć wszelkie pływające w nim różne fusy.
Pierś z gęsi ostudziłem nieco i pokroiłem w drobne paseczki, dołożyłem również grzyby mun drobno pokrojone i po 4 paski marchewki dla złamania koloru.
Użyłem do dopełnienia dania chińskiego makaronu pszennego, dość grube wstążki, trochę jak kredki w pudełku wyglądają, 8 minut się je gotuje. Danie proste i pyszne, szczególnie pierś z gęsi naprawdę smaczna w tak aromatycznym bulionie. Ja podałem rosół z sajgonkami.