Jak nie jadłem ziemniaków, to nie jadłem, ale jak pokazały się na naszym stole, to goszczą już 4 dzień.
Dziś wariacje na temat zapiekanki z ziemniaków, ale zmienione zostały nieco składniki.
tak to wygląda w trakcie:
Składniki:
- 0,80kg szynki wieprzowej z kością surowej,
- jedna cukinia,
- 10 ziemniaków,
- 0,25 kg pieczarek,
- 2 cebule,
- 6 liści kapusty,
- przyprawy: sól, pieprz, sos sojowy, sos chilli,
- czosnek.
Bez boczku, czy innych tłustości, jak mięso występuje dziś szynka. Pokrojona w drobną kostkę, oprószona solą i pieprzem, wrzucamy ją na rozgrzany olej, obsmażamy, dodajemy pod koniec sos sojowy i chilli. Mięso nie jest bardzo miękkie, ale przecież będzie jeszcze dochodziło w zapiekance.
Na dno układamy:
- ziemniaki w talarkach,
- cukinie w talarkach,
każdą warstwę solimy
- pieczarki w plasterkach,
- szynkę obsmażoną,
- cebulę w krążki,
- ziemniaki,
- ostatnia warstwa ochronna: liście kapusty, które wyrzucamy po upieczeniu zapiekanki.
I wszystko tak smacznie tu wygląda. Normalnie jak czytam to sie głodna robię. I kto powiedział, że facet nie umie gotować? Napewno się ten ktoś mylił.
O rzesz Ty!Proces technologiczny unaoczniony!!!!Czemu wszystko to jest qrczę dla mnie niejadalne????Jak tylko skończę z dietą zaszaleję!Tak mi dopomóż blog!!!!!Anka
Ej no gdzie jest my komentarz który właśnie napisałam. Taki długi był. Buuuu!!!!!