łOSOś W POMARAńCZACH I SZAFRANIE

Posted on piątek 9 luty 2007

pict0036.JPG
Udało mi się kupić piękny filet z łososia, taki z 1,5 kg, w bardzo ładnym kolorze. Jeden mankament z tymi filetami, przeważnie mają pozostawiany w niektórych miejscach ości. Trzeba się pobawić pensetką i powyciagąć, aby ktoś ze zjadaczy nie natknął się podczas jedzenia, bo zrujnujemy sobie reputację. Po zabiegu kosmetycznym, solimy filet, posypujemy odrobiną pieprzu i odstawiamy na 30 minut.
Potrzeba nam jeszcze:
- duża pomarańcza,
- pół cytryny,
- 2 opakowania szafranu,
- jedna papryka żółta,
- ćwiartkę masła,
- 4 ząbki czosnku.
Kroimy filet na porcję, układamy je na blasze piekarnika, na każdym kawałku układamy ćwiartkę plasterka cytryny, a dookoła połówki plastrów pomarańczy, ćwiartki ząbka czosnku, posypujemy każdą porcję szafranem, pomiędzy rybę wkładamy plasterki masła i wszystko ląduje w piekarniku: 180 stopni i około 25 minut. Wygląda apetycznie i smakuje również nieźle. Przyglądając się cenom ryb, zwróciłem uywagę, że łosoś stał się jedną z tańszych ryb. Chodzi za mną tuńczyk - steki, i jesiotr…
a tak wyglądał przed włożeniem do pieca:

pict0032.JPG


Liczba komentarzy: 2 for 'łOSOś W POMARAńCZACH I SZAFRANIE'

  1.  
    Żonka
    luty 16, 2007 | 11:06 am
     

    hehe, jakoś zupełnie do yby niepodobne przed włożeniem do pieca….

  2.  
    T.R.
    luty 17, 2007 | 1:43 pm
     

    no cóż, chochlik interentowy, dzięki żonce okazało się, że zostały zamienione zdjęcia i tu była zapiekana z ziemniaków, faktycznie niepodobna do łososia:)

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack