Legenda Warszawy, istnieje już około 30 lat, przez poprzedni okres mojej edukacji mieścł się na ulicy Senatorskiej, w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Chińskiej. Trzeba było mieć legitymację, którą sprawdzał smutny pan przy wejściu. Był to jeden z pierwszych śladów ingerencji kuchni z Chin do Polski, wyprzedził on wszystkie bary, restauracje o kilkanaście lat. Fenomen tego zjawiska, to [...]
O szlachetności kaczki nie ma co dyskutować, oprócz gęsi stanowi królestwo naszego drobiu/bez aluzji politycznych/. Pierś z kaczki sztuk dwie – wyfiletować, gdyż mrożone wcale filetami nie są, lub ja mam takiego pecha, grzyby mun, babus – słoiczek tzw. zapałek, mała paczka maronu sojowego, sos sojowy, olej sezamowy, krewetki koktailowe, odrobina poszatkowanej kapusty pekińskiej, garść [...]
zupa dużo bardziej prosta niż zupa węgierska rybacka. Mniej składników i zdecydowanie krótszy czas przyrządzania. Oryginala zupa powinna być z dorady, ale spokojnie można zastąpić ją inną rybą, aczkolwiek doradę kupimy we wszystkich hipermarketach na stoiskach z rybami, ja osobiście wolę kupować ryby świeże w Makro Cash. Dorada wygląd ma piraniopodobny. dwie dorady, które należy [...]
składniki: opakowanie alg prasowanych nori, ryż – specjalny lepiący się do sushi, ocet ryżowy, sos sojowy, anchoise, łosoś wędzony, ogórki korniszony miniaturki, cukier, wasabi, marynowany imbir Najwięcej zabawy jest z ryżem. Odwykliśmy od gotowania ryżu nie w torebkach i teraz się to mści. Tak więc, ryż płuczemy. Następnie zalewamy wodą w proporcji 1:1.2, odstawiamy na [...]
tak wiele różnych smaków jest w kuchni Bratanków, że wymyśliliśmy podczas jednego ze śniadań w Siofoku, że wymieszamy wszystko co mamy w lodówce. 5 jajek, 2 pomidory, 5 paryk, każda inna, nawet trudno je opisywać, bo nie widziałem u nas w sklepach, czy na bazarach takich paryk. Czasami te niewinnie wygladajace były bardzo pikante, a [...]
Jesień to piękna pora, na straganach warzywniaków pojawia się mnóstwo ciekawych warzyw, których w innych porach roku nie dostrzegamy. Jednym z takich warzyw jest cukinia. Dziś pora na cukinię faszerowaną. Smakuje wyśmienicie, wygląda rewelacyjnie. Cukinia -3 szt., pieczarki, paryka, kukurydza konserwowa i fasola czerwona, cebula, peperoni, pół piersi z kurczaka, pietruszka, odrobina tartego żółtego sera, [...]
To był początek mojej nowej pasji – nalewkowicza. Tak dużo spośród moich znajomych miało niezłe osiągniecia w tej materii, więc postanowiłem spróbować sam. Śliwkówka: 1 kg dojrząłych, dużych, najładniejszych śliwek węgierek, 4 suszone śliwki kalifornijskie bez pestek, 1/2 litra spirytusu, 1/2 litra wódki, 1/2 kg cukru Śliwki dokładnie myjemy, pestkujemy i wkładamy do dużego słoja, [...]
Zupa rybna, był to cel podróży mojej żony na Węgry, i cel który wymaga jeszcze realizacji dalszej. Może i najważniejsze jest niespełnienie marzeń, lepiej gonić króliczka, niż go dopaść i…zrobić pasztet. Jedliśmy różne zupy rybne i powiem szczerze: porażka. Kilka lat temu w Warszawie, istniała trochę geesowska restauracja Delfin, tam to była zupa rybna…Sam sie [...]
Tym razem należy się Wam troszkę sprostowania. Właściwie w opsie zupy fasolowej w samym jej końcu wykonania doszło do pewnego rodzaju pomieszania sztuki kulinarnej Węgrów. Pewnie jakiś krewki Madziar by sięgnał po nóż lub inny tasak, dopadł mnie i powiedział co sądzi o mojej pseudowęierskiej kuchni. Otóż ja zasmażek nie używam wcale, a zupa gulaszowa [...]
z tą zupą kojarzy mi się huragan, a włąściwie trąba powietrzna. Siedzieliśmy sobie i pałaszowaliśmy zupę w Siofoku nadBalatonem i z pięknego bezchmurnego nieba, zawiało tak, że drzewa gieły się w pół. Uciekliśmy z talerzami oczywiście na górne piętro restauracji i dokończyliśmy konsupcję. Troszkę nas męczyło pytanie, czy zamknęlismy okna w domu… wołowina bez kości [...]