GRUSZKóWKA

Posted on niedziela 28 styczeń 2007

http://pu.i.wp.pl/?k=MjA0MzU5MTEsMjE4MjYz&f=DSC00238.JPG

Kolejne wspomnienie jesieni.

  • 1 kg soczystych gruszek,
  • 0,5 wódki,
  • 0,5 spirytusu,
  • 4 goździki,
  • pół laski cynamonu,
  • 0,5 kg cukru.

Gruszki obieramy, wyjmujemy gniazda nasienne i wrzucamy do słoja. Zalewamy wódką i spirytusem, wrzucamy goździki, cynamon i cukier. Czas pierwszej fazy leżakowania, około 1 miesiąca. Fachowcy mówią, że nalewka jest dobra, jak owoce tracą kolor. Filtrujemy i rozlewamy do butelek. W butelkach niech poleżakuje około 2 miesięcy.

Warto udać się na targ staroci - w Warszawie niewątpliwie na Koło, żeby kupić kilka starych butelek, karafek i kieliszków. Mam prawdziwą kolekcję szkła przedwojennego. Co do butelek, to można kupić ładne butelki w sklepach winiarskich, podobne do włoskiego Chianti, ładne są też butelki po niektórych trunkach: Camus, Hennesy. Przyjemnie mijają zimne wieczory zimowe, przy świecach i kieliszku własnej nalewki.


1 komentarz for 'GRUSZKóWKA'

  1.  
    T.R.
    wrzesień 23, 2008 | 10:42 am
     

    no z tymi goździkami i cynamonem to po roku powiem: uważajcie, na wszelki wypadek dajcie 1/2 tego co pisałem bo z lekka kompot wyszedł.

Dodaj komentarz




Information for comment users
Line and paragraph breaks are implemented automatically. Your e-mail address is never displayed. Please consider what you're posting.

Use the buttons below to customise your comment.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack